
Porównanie lakieru Milani Spellbinding i Sinful Colors Mercury Rising. Przyznaję, że Mercury jest położony na Milani, ale jak widziałam na kartce i na innych swatchach, kolor bez bazy będzie taki sam (jest bardzo kryjący).
Ot taka wampowa ciekawostka :)
Ojej ale fajny ten Mercury, już się nie mogę doczekać aż do mnie doleci :)
OdpowiedzUsuńPrzez Twoje zezwolenie pewnie go kiedyś zamówię :)
OdpowiedzUsuńfokle, przyznaj się że zaznaczyłaś "już mam" mimo, że fizycznie nie masz:P Ja tak zrobiłam z Alpine Green :D
OdpowiedzUsuńŚwietne są, obydwa!
OdpowiedzUsuń