wtorek, 29 czerwca 2010
Color Club Uptown Girl
Kolor tego lakieru szalenie mi się podoba, to sławny przybrudzony fiolet podobny do Parlez Vous OPI. Nie będę się o kolorze rozpisywać bo to rzecz gustu i każdy widzi jaki jest ;)
Mimo że kolor piękny i firma ma wiele świetnych odcieni to chyba nie polubię się z nimi. Ma on jedną zasadniczą wadę, która jest jednocześnie... zaletą ;) Mianowice bardzo szybko wysycha. Nie spotkałam jeszcze lakieru który tak szybko by wysychał. Przez to, jak widzicie, mam malownicze prześwity i niedociągnięcia. Przy pierwszej warstwie jest ok., jednak przy drugiej trzeba się sporo namęczyć aby nie narobić sobie smug. Lakier już przy malowaniu szybko zasycha i trzeba błyskawicznie nakładać dość grubą warstwę aby nie narobić sobie "kuku" ;) Nie wiem czy tylko ja mam taki antytalent do malowania tymi lakierami, czy Wy też macie takie odczucia :( Jakieś rady?
Na zdjęciu dwie warstwy ale trzy wyglądają najlepiej.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Też macie takie odczucia :/
OdpowiedzUsuńJa robię tak, że nabieram sporo lakieru na pędzelek, rozprowadzam to na paznokciu i resztki szybko zbieram wytartym o brzeg buteleczki pędzelkiem. Druga warstwę nakładam dopiero wtedy, gdy pierwsza wyschnie, i znowu duża kropla lakieru i szybko po paznokciu. Udaje mi się uniknąć smug i niedomalowań ;)
Lili, wypróbuję Twój sposób bo nie chciałabym się z nim rozstawać z powodu złego nakładania. Pierwsza warstwa nie sprawia problemu, gorzej z drugą :( Ciekawe co oni dodali do nich że tak szybko schną ;)
OdpowiedzUsuńNo schną blyskawicznie. Dlatego ja sie nie bawię w małą ilośc lakieru na pędzelku i trzy pociągnięcia pędzlem, bo zwyczaje mi się lakier zbrylał, jak malowałam tradycyjnie - bo środkowy pasek już był suchy jak malowałam boki :/
OdpowiedzUsuńOtóż to, u mnie jest identycznie. Już myślałam że mam jakiś felerny egzemplarz i czy nie dolać rozcieńczalnika ;)
OdpowiedzUsuńKolor śliczny :) Ale przeraziłyście mnie tym zbyt szybkim wysychaniem... Chociaż i tak chyba kupię jeden CC na próbę ;)
OdpowiedzUsuń