Orly Lemonade, jeden z lakierów z kolekcji Sweet Orly Lato 2010. Jest to taki bananowy kolorek, taka jasna żółć. Jest to mój pierwszy lakier z Orly i powiem ze dość ciężko mi się go nakładało, jest dość zadki i rozlewał się na pazurkach. Nałożyłam dwie warstwy, jednak patrząc na zdjęcia wydaje mi się ze przydałyby się trzy warstwy. Trzymał się dość dobrze przez jakieś 3 dni, nie wiem czy trzymałby się dłużej dlatego, ze ja często zmieniam kolory i nie nosze jednego dłużej niż 3 dni.
Zdjęcie robione w świetle dziennym, bez flesza. Dwie warstwy:

Światło sztuczne, flesz:

Ale nam się zdjęcia posypały ;)
OdpowiedzUsuńBananek rzeczywiście trochę prześwituje ale myślę, że to wina tego iż robi smugi. Krycie po dwóch warstwach jest ok. (wdg mnie)
oo kurczaczek:))
OdpowiedzUsuńa dla mnie ten lakier jest zbyt gęsty... i pozostawia smugi.