wtorek, 21 września 2010

GOLDEN ROSE HOLOGRAPHIC nr 102



Fajny , małej pojemności(5,5ml) lakier GOLDEN ROSE HOLOGRAPHIC numer 102,
tani ok.6 zł za buteleczkę,
kilka kolorów do wyboru (np. srebrny czarny, wrzosowy, różowy pastel, malinowy ....)
aby efekt był dobrze widoczny potrzebne są minimum 2 warstwy
(na fotkach są właśnie dwie+top coat), jedna fajnie wygląda na innym ciemnym lakierze,
pieknie wyglada w słońcu lub sztucznym świetle
w miare dobrze się trzyma nie odpryskuje, nie ściera się, dobrze się usuwa zmywaczem.
Kijanka611

poniedziałek, 20 września 2010

OPI - Suzi Says Feng Shui

Śliczny, leciutko przydymiony niebieski kolor, nie sposób się w nim nie zakochać, nawet jeśli nie lubi sie niebieskości :) W buteleczce wygląda fajnie, ale dopiero na paznokciach pokazuje swój pełen urok. Mam miniaturkę z mini mini pędzelkiem, a mimo to lakier nakładał się idealnie.






Rumple's wiggin' OPI

Mój ulubiony kolor z kolekcji Shrekowej. Ten kolor na mnie to trochę taki dziwak...czasem wydaje się  bardzo jasny, pastelowy i jakby wypłowiały...ale najczęściej widać w nim wyraźne nuty fioletu, taka liliowa pastela. Malowanie to lekki koszmar...każda pastela jest trochę problematyczna, ale tutaj potrzebowałam aż 3 warstw i w ogóle jest trochę taki "tępy", ale może to moja wina, bo zawsze nabieram za mało lakieru i moje warstwy są zawsze ekstremalnie cienkie. W każdym razie bardzo fajnie nosi mi się ten kolor, jestem fanką fioletów w każdej postaci i szybko przestałam się na niego złościć za denerwującą aplikację.

niedziela, 19 września 2010

Into the Wild i małe zakupy H&Mowe ;)

I na koniec małe zakupy :D Into the Wild (podwójnie, bo połowa idzie do Zuzi), szarość (Miss Stone Heart) i brudny pudrowy róż (Get a Rose 4 Me) oraz na trzecim zdjęciu Summer Fres, Happy Purple i Happy Grey z H&Mu :)



Essie Raspberry

Śliczna jest ta malinka (na mnie żywsza niż na Noli i Zuzi). Kolor jest głęboki i taki soczysty :D Aplikacja bezbłędna. Dwie warstwy (chociaż po jednej wyglądał na tyle znośnie, że wyszłam tak do ludzi :D) i Seche Vite.



H&M Summer Fresh

To taki shimmerowy cielaczek, bardziej łososiowy niż beżowy. W buteleczce wygląda jak mleko waniliowe, na paznokciach nabiera lekko różowo-pomarańczowego koloru. Śliczny :) Taki inny od tego, co noszę na co dzień. I znowu - chętnie przytuliłabym do serca dużą butelkę tego koloru :D
Jedyne do czego się przyczepię to aplikacja - lakier jest gęsty ale mimo to smuży niemiłosiernie. No i wymaga trzech warstw, po dwóch ciągle były prześwity :/



H&M Grey Sky

Bardzo ładna shimmerowa szarość z wrzosowymi podtonami. Na moich zdjęciach tej wrzosowości nie widać to chcę Was zapewnić, że one tam są. I właśnie ten delikatny fiolet nadaje Grey Sky uroku :D Na zdjęciach dwie warstwy.
Pojemność maluteńka, szkoda że nie ma tego koloru w większej butelce bo kupiłabym go na pewno :)



Essie Santa Fe Mauve

Mimo tego, że ma mauve w nazwie to, według mnie, nie jest mauve. Brudny, zakurzony róż owszem, ale nie mauve ;)
Shimmer jest śliczny, bardzo uroczy. Kolor jest elegancki i nienachalny. Aplikacja bezproblemowa.



Essence My Boyfriend's Jeans

Idealny odcień niebieskiego. Nie za jasny, nie wpadający w granat. Po prostu śliczny. Ma w sobie takie szare nutki, które dodają mu lekko brudnego wyglądu.
Po obejrzeniu swatchy w sieci moim faworytem tej kolekcji był Fivepocket Grey. Teraz jednak na prowadzenie zdecydowanie wysuwają się dżinsy mojego chłopaka ;) Pięęęęękny kolor :)
Aplikacja idealna, dwie warstwy dają efekt ze zdjęć. U mnie dodatkowo warstwa Seche Vite.



sobota, 18 września 2010

Essie-Limited Addiction

Essie-Limited Addiction z kolekcji Fall 2010.
Nie jestem wielka fanka czerwieni wiec nie wiem dlaczego, ale jak zobaczylam ten kolor w sklepie to wiedzialam ze musze go miec.

Limited Addiction to piekna czerwien. Sama nie wiem jak do konca okreslic ta czerwien. W domu ten kolor przypomina mi taka troszke wisniowa czerwien, za to na zewnatrz staje sie ona duzo bardziej jaskarwa i bardziej krwista. Dla mnie to przepiekna czerwien. Naklada sie ja bardzo dobrze, dwie warstwy daja ladne krycie, wykonczenie ma bardzo lustrzane.

Essie-Sew Psyched

Essie-Sew Psyched z kolekcji Fall 2010

Jestem fanka wszystkich "brudnych" kolorow. Sew Psyched jest dla mnie jednym z nich. Jest to jakby zielony kolor z duza iloscia szarosci i prawie niewidzialnymi srebrnymi drobinkami. Cudny jesienny odcien. Naklasa sie cudownie, jedna warstwa pieknie kryje,ale dla pewnosci nalozylam druga.

Essie-Merino Cool

Essie-Merino Cool z kolekcji Fall 2010

Kolejny piekny jessienny kolor. Piekne polaczenie fioletu z duza iloscia szarosci. Naklada sie go bardzo dobrze, ale trzeba uwazac, bo jest rzadki i lubi sie rozlewac na paznokciu. Dwie warstwy ladnie kryja.


Opi-Swedish Nude.

Opi-Swedish Nude.

Swedish Nude, do lakierow "nude" raczej nie zalezy. No chyba, ze ktos ma naprawde jasna karnacje. Jak dla mnie to kolor ecru. Naklada sie srednio, jest dosc rzadki i kiepsko pokrywa, na zdjeciach trzy grube warstwy.

Essie Over The Knee



OTK to apetyczna mleczna czekolada ze złotym shimmerem. Śliczna jest ale mogłaby by być ciut chłodniejsza i wtedy byłoby idealnie. Mimo to i tak ją bardzo polubiłam. Złoty pyłek nie jest bardzo widoczny, trzeba się mocno przyjrzeć aby cokolwiek zobaczyć. Nadaje on jednak takiego fajnego połysku.
Lakier jest rzadki i potrzeba minimum dwóch warstw (na zdjęciach dwie). Przy trzech kolor jest odrobinkę ciemniejszy.

piątek, 17 września 2010

Opi-Ink

Opi-Ink z kolekcji Night Brights.

Ten kolor bardzo przypomina mi Opi-Russian Navy, jednak gdy mam go dluzej na paznokciach to widze roznice. Ink to granatowy-fioletowy lakier z malenkimi, srebrnymi drobinkami. Naklada sie bardzo dobrze, dwie warstwy ladnie kryja.




czwartek, 16 września 2010

Zakupy sabbathy :-)

Sierpniowo, niektóre dopiero doszły + pamiątki z Litwy


Pierwszy rząd / First row

Color Club Gossip Column (eurofashion.com.pl)
Color Club Object Of Envy (eurofashion.com.pl)
China Glaze OMG DV8 (eurofashion.com.pl)
China Glaze Emerald Sparkle (transdesign.com)
China Glaze Ingrid (transdesign.com)

Drugi rząd - wszystkie z Litwy / Second row - all from Lithuania

Prestige Color Plus 105 Tulip

Sincero 3D Shiny H15
Belaton 593
Gabriella Salvete 117
Sincero 3D Shiny H8

Trzeci rząd / Third row

Seche ViteTop Coat (ebay.com)
Misa Forgive, Forget, For Me I Will (transdesign.com)

Joko Vinyl Mania 75 Wild Violet (Kasiuchetka wymiana)
Avon Luxe Lavender (Kasiuchetka wymiana)
Essence Nail Art Twins Thelma (Kasiuchetka wymiana)




I płytki Bundle Monster


Ostatnie zakupy :)



Opi-Swedish Nude, Kleancolor-Neon Sapphire, Kleancolor-Concrete Gray, Kleancolor-Mocha, Essie-Merino Cool, Essie-Sew Psyched

Essie Steel-ing the Scene




Kolor z kolekcji zimowej 2007.Jest to kolor teoretycznie nie w moim stylu,ale jak zobaczyłam swatche zapragnęłam mieć.Bardzo nietypowy odcień srebra ze złotem i oliwkowymi tonami.Wbrew pozorom jest na prawdę neutralny i delikatny(zdjęcia nie oddają go niestety idealnie,w rzeczywistości bardziej przypomina kolor w butelce).Bardzo ładnie komponuje się z moją karnacją i czuję,że będę go często nosić szczególnie ze zbyt wielu kolorów tego typu nie mam.
Aplikacja zaskakująco dobra jak na Essie,dobrze kryje po dwóch warstwach(jedna jest z kolei bardzo przezroczysta),wygodnie się rozprowadza i nie robi smug.Na zdjęciu 2 warstwy+top.



Vipera Everlasting 53

Ten lakier jest dobrą (i tanią) alternatywą dla You don't know Jacques...te dwa kolory są naprawdę bardzo podobne (YDKJ jest minimalnie ciemniejszy i ma trochę głębszy brązowy ton). Jak wiadomo, kolor specyficzny, ale takie błotko-grzybnia ma swoich amatorów. Różnica pomiędzy tymi dwoma kolorami widoczna tylko dla lakieromaniaczek, ale i tak jest mała. ;)
Lakier naprawdę bardzo przyjemnie się nakłada, ale trzeba uważać - jak to przy każdym ciemniejszym lakierze. Schnie raczej szybko, trwałości aż tak dokładnie nie pamiętam, ale wydaje mi się, że nosiłam go kilka dni  (z topem).
Na zdjęciu dwie warstwy. Lakier wydaje się trochę jaśniejszy na zdjęciach, z uwagi na złą pogodę musiałam robić zdjęcia bardzo blisko okna.

Colour Alike nr 4

Kolor koralowy ;) Idzie w stronę różowych tonów a nie pomarańczowych, coś co lubię najbardziej w koralach.
Jest to żywy,soczysty i dosyć jaskrawy kolor, na pewno rzuca sie w oczy...  Ma bardzo szkliste wykończenie, taki trochę jelly ale nie do końca. Lakiery Colour Alike są nieco gęste ale maluje się nimi całkiem wygodnie, schną szybko i szybko nie odpryskują. Ja je nawet lubię, zwłaszcza, że są niedrogie i to chyba polska firma, wiec fajnie...poza tym, sa niezbyt popularne ,więc pomyślałam, że wstawię. :)
Zdjęcia robione blisko źródła światła dziennego (1) i wewnątrz (2). Dałam 3 warstwy, bo po 2 widać było widać linię paznokcia, ale ja maluję bardzo cienko zawsze.




Inglot 948



To jeden z moich ulubionych fioletów, pochodzi z zeszłorocznej kolekcji Inglota. Zdjęcia dość wiernie oddają kolor, jest to fioletowy w stronę niebieskiego, bez nuty czerwieni. Na żywo jest chyba tylko  intenstwniejszy, żywy, na pewno nie należy do stonowanych odcieni.Wydaje mi się, że trochę przypomina A Grape Fit OPI, ale nie jestem tego pewna, bo nigdy nie miałam go w rękach.
Aplikacja fajna, wystarczą dwie warstwy do pełnego krycia, nie robią się prześwity. Z trwałością jest całkiem dobrze, nosiłam go 3 dni bez top coat'a i nie odprysnął, nie porysował się ani nie wytarł na końcach (z tym, że nie robię wiele inwazyjnych rzeczy w domu ;) ). Jedyną wadą jest to, że trochę długo schnie - ale nie jest to jakoś strasznie długo, top coat powinien załatwić ten problem.

Kleancolor-Concrete Gray

Kupilam dzisiaj kilka lakierow z tej firmy, nigdy wczesniej ich nie uzywalam, ale zobaczylam kilka ladnych kolorow, a ze sa bardzo tanie (0.99$) to postanowilam zaryzykowac. Powiem Wam, ze lakiery sa naprawde super, swietnie sie je rozprowadza i wspaniale pokrywaja.


Concrete Gray to ciemny,kremowy odcien szarosci. Kojarzy mi sie z taka betonowa szaroscia. Lakier rozprowadza sie cudownie, pedzelek jest troszke krotki, ale w niczym to nie przeszkadza. Bardzo ladnie pokrywa, na zdjeciach jedna warstwa.





środa, 15 września 2010

Orly Enchanted Forest



Enchanted Forest to głęboka,ciemna zieleń.Chłodna,ma trochę niebieskich tonów.Zdecydowanie ciemniejsza niż Jade is the New Black ale nie czarna jak np. Zoya Envy czy OPI Today here Aragon tomorrow (dwa ostatnie oceniam po obejrzeniu swatchy).Przywodzi mi na myśl mroczny,ponury las z dość okrutnej starej baśni :D.Kremowy,po 2 warstwach absolutnie kryjący.Aplikacja ok,choć jest nieco rzadszy niż moje dotychczasowe lakiery Orly.motylek-ozdóbka jest uroczy ale do nieco mrocznego charakteru tego kolor jakoś mi nie pasuje ;).
2 warstwy+top.

wtorek, 14 września 2010

Ski Teal We Drop, OPI


Chyba jeden z najbardziej obleganych i oczekiwanych kolorów z kolekcji szwajcarskiej. Zapowiadał się na coś ze znaczną ilością zieleni, jednak zieleni w nim brak. (Wg mnie to sporo ciemniejsza wersja Suzi says Feng Shui)
To dosyć specyficzny kolor, przybrudzony, dosyć jasny granat. Ciekawy i oryginalny odcień, ale zarazem nie rzuca się w oczy i współpracuje z ubraniami. Nakłada się bardzo przyjemnie, dobrze kryje, schnie szybko i ma błyszczące, lustrzane wykończenie.
Zdjęcia wykonane przy dużej ilości światła dziennego, przy mniejszym oświetleniu robi się ciemniejszy...ale to właściwie logiczne? ;)
2 warstwy, bez topa.

Purple grey Models Own


Jeden z najbardziej pożądanych kolorów Models Own. Podobno jest niemal identyczny jak Paradoxal Chanel, tylko, że nie ma różowego shimmeru.
Jego nazwa najbardziej oddaje kolor, to po prostu taki szary fiolet, a w sztucznym świetle robi się taki trochę vampowy.
Lakier jest nieco gęsty, ale przez to kryjący i dzięki temu jedna warstwa może być wystarczająca, jeśli nabierze się odpowiednią ilość lakieru.
Schnie szybko, ładnie się błyszczy, nie umiem ocenić trwałości, bo noszę go dopiero od po południa. ;)

Nude Beige,Models Own


Lakier angielskiej firmy z serii nudziaków. Kolor bardzo przyjemny, dyskretny i pasujący chyba do wszystkiego. Kolor osobiście przypomina mi kakao (wersję płynną oczywiście :) :)
To pierwszy odcień, który testowałam i jestem zachwycona aplikacją. Lakier w ogóle nie smuży, ma wymarzoną dla mnie konsystencję (nie jest toporny, ale też nie leje się), maluje się nim gładko (zwłaszcza druga warstwa jest bezproblemowa) przez co malowanie jest ekspresowe i bezstresowe. Schnie szybko, nie wiem jak z trwałością, bo pomalowałam specjalnie po to, żeby zrobić swatch.
Na zdjęciu dwie warstwy, w różnych natężeniach światła.;)