Pokazywanie postów oznaczonych etykietą China Glaze - Up and Away Collection. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą China Glaze - Up and Away Collection. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 14 września 2010

Flyin’ High, China Glaze



Flyin’ High, China Glaze (Up & Away Collection)- niezwykle trudno uchwycić ten kolor. W rzeczywistości jest to bardzo ciekawy miks błękitu i jasnej morskiej zieleni- lekko przydymiony i stonowany, leciutko przechylający się w kierunku zieleni. Z pewnością nie jest to płaski jasny błękit. Konsystencja nieco gęstsza niż typowy China Glaze, aplikacja nie najgorsza, ale mogłaby być lepsza.
Na zdjęciu dwie warstwy bez top coata. Zdjęcia w świetle dziennym i sztucznym.

poniedziałek, 5 lipca 2010

China Glaze Sugar High


Mój pierwszy lakier ChG. Poszalałam ostro z kolorem - to typowy barbie pink. I nazwa trafiona, bo normalnie aż zęby bolą od słodyczy tego różu. Nie do końca mój, nie trafiłam za bardzo z tym lakierem. Po zobaczeniu koloru na żywo (kupowałam w ciemno, dopiero po zapłaceniu szukałam swatchy) odechciało mi się eksperymentów z China Glaze (na niedługo :P).

Aplikacja tego koloru komfortowa nie jest. Lakier bardzo smuży i jest dość rzadki. Pędzelek precyzyjny.

Dla mnie to kolor typowo wakacyjny, powiedziałabym nawet, że kurortowy - do lata w mieście mi nie pasuje. Ja go widzę do krótkich dżinsowych szortów, białego tank topa i hawajanów - i w takim zestawieniu bardzo mi się podoba. W innych niestety już nie ;) Powiem szczerze, że rzadko dobieram lakier pod kolor/styl stroju. Jednak w przypadku Sugar High to konieczne, bo to naprawdę zwracający uwagę kolor, źle zestawiony będzie wyglądał, hm, no brzydko.



Trzy pierwsze zdjęcia były robione na zewnątrz, w świetle naturalnym.

Ostatnie zdjęcie robione z lampą w pomieszczeniu. Barbie, prawda? :D

poniedziałek, 28 czerwca 2010

China Glaze Re-fresh Mint


Jest to kolor z kolekcji Up&Away.

Muszę powiedzieć, że po raz pierwszy pomalowałam nim paznokcie właśnie na potrzeby tego postu. Miałam go co prawda kiedyś, ale na jednym paznokciu i to jedną warstwę, i nie zachwycił mnie wtedy. Wydawało mi się, że jest bardzo słabo kryjący i taki 'niemój'.
Okazało się, że cały jego urok leży w dwóch warstwach ;)

Jest to wg mnie taki 'szpitalny' kolor :D Baardzo rozbielona zieleń. (nie rozumiem, dlaczego nazywa się takie kolory miętowymi, skoro mięta jest ciemno zielona, ale dodałam taki tag, ponieważ nawet w nazwie jest 'mint' ;) )

Malowało się nim doskonale, nie smużył, dwie warstwy dały idealne krycie.
Pędzelek jest, jak to u ChG, cienki, ale mnie to pasuje- łatwiej manewrować przy skórkach.

Kolor jest oddany idealnie. Na zdjęciu dwie warstwy, bez top coata.

piątek, 25 czerwca 2010

China Glaze - Four Leaf Clover

To chyba najtrudniejszy do obfocenia lakier, jaki mam. Na zdjęciach wychodzi z niego turkus, rozbielona zieleń, a nawet błękit, a w rzeczywistości to najbardziej zielony, żywy i trawiasty kolor, jaki znam. Coś jak świeża trawa na wiosnę, cudo :) Dla wielbicielek zieleni pozycja obowiązkowa. Jest 10 razy bardziej żywy niż na moich zdjęciach, ale nie jaskrawszy - po prostu bardziej zielony ;) Narobiłam kilkadziesiąt zdjęć, aparatem (który uparcie robił z Koniczyny turkus) i telefonem (poradził sobie dużo lepiej i lakier przynajmniej jest zielony), wybrałam trzy najbliższe rzeczywistemu kolorowi.
Aplikacja idealna, jedna warstwa kryje bardzo ładnie, dwie idealnie. Pędzelek świetny, wąski, długi i bardzo precyzyjny.




środa, 23 czerwca 2010

China Glaze Flyin' High


Strasznie ciężko uchwycić realny kolor tego lakieru. Bo na zdjęciach wyszedł niebiesko, a w rzeczywistości to on taki zielonkawy jest. Przejrzałam zdjęcia Flyin' High w necie i na prawie wszystkich wyszedł tak jak u mnie ;)))

No więc - to kolor takiego egzotycznego morza, serio piszę :D Taka czysta woda, która z pewnej wysokości wygląda jak falująca, niebiesko-turkusowa tafla. O właśnie - turkus. To jest turkus z kapką zieleni (czego na zdjęciach nie widać, chociaż nieźle się gimnastykowałam z aparatem -.-').

Krycie przyzwoite po dwóch warstwach, chociaż perfekcjonistki będą potrzebować trzech (mnie się już nie chce :D). Konsystencja dość gęsta, ale aplikacja jest przyjemna. China Glaze naprawdę niedługo przebije i Essie, i OPI w moim prywatnym rankingu ;)))




Ostatnie zdjęcie jest z lampą błyskową, nieco wyjaskrawione.

niedziela, 23 maja 2010

China Glaze - Four Leaf Clover








China Glaze Four Leaf Clover z kolekcji Up&Away 2010 jest przepiękną, świeżą zielenią. Jest to kolor moim zdaniem niemożwilym do sfotografowania. Na zdjęciach wychodził mi albo jako miętowy albo jako nieco rozbielony - w rzeczywistości jest to świeżutka, trawiasta zieleń, bez miętowych odcieni, bez bieli. Bardzo letnia/wiosenna. Ręce wyglądają bardzo świeżo, Four Leaf Clover pasuje do bardzo jasnych, bladych dłoni. Jeżeli chodzi o aplikację - cudowna. Za pierwszym razem nieco mi posmużył, ale już za drugim razem było bez problemów. Jedyna rzecz, którą można uznać za wadę, to fakt że przy dwóch warstwach widać nieco białe końcówki (chociaż mi to osobiście nie przeszkadza). Przy trzech warstwach, albo dwóch grubszych nie będzie problemu. Uwaga na zmywanie - nawet przy użyciu bardzo bardzo mocnego zmywacza zostały mi zielonkawe (bleee) paznokcie.
Przepraszam za moje pazury - już sobie nie daję rady z ich kształtem .
Tak jak wspominałam, kolor na zdjęciach nie jest idealny. Pomyślcie o zielonej kredce dla dzieci - to jest właśnie Four Leaf Clover.
Na zdjęciach base coat, dwie warstwy Four Leaf Clover, nie ma top coata.

środa, 12 maja 2010

China Glaze Peachy Keen



Kolor z pastelowej kolekcji Up&Away.Na wstępie muszę zaznaczyć,że Peachy Keen jest bardzo trudny do uchwycenia i nawet obróbka niewiele pomogła.W rzeczywistości jest to bardziej rozbielony neon niż delikatny pastel,bardziej żywy i "świecący".Jest to chyba najmocniej pomarańczowa propozycja ze wszystkich brzoskwiniowych pasteli proponowanych przez producentów lakierów.Myślę,że pomarańczki w nazwie byłyby bardziej adekwatne niż brzoskwinie.
Lakier świetnie się nakłada,choć pędzelek ma tendencje do nabierania zbyt dużej ilości.Na zdjęciu 2 warstwy,bez nawierzchniowego,w świetle dziennym bez flesza.

poniedziałek, 10 maja 2010

China Glaze - Peechy Keen



ZDJĘCIE NADESŁANE PRZEZ KAOLINAIT

China Glaze - Peachy Keen z kolekcji Up & Away. Ciekawy, przygaszony, pomarańczowy kolorek. Kolorek ma troszkę rzadka konsystencje, ale maluje się nim dobrze, ładnie pokrywa i wystarcza dwie warstwy, żeby uzyskać ładne krycie. Na zdjęciu dwie warstwy, zdjęcie z fleszem.

niedziela, 9 maja 2010

China Glaze - Light as Air

Zdjęcie nadesłane przez Burn-It-Up.

Light as Air to bardzo rozbielony,pastelowy zimny fiolet z wyraźną domieszką szarości z kolekcji Up & Away 2009.Dwie warstwy (dobrze kryje już po jednej, ale ze względu na nierówności związane z typową dla jasnych pasteli gęstą konsystencją polecam nałożyć dwie warstwy)+ top coat. Wymaga nieco wprawy w nakładaniu, głównie ze względu na mały pędzelek typowy dla China Glaze.

Zdjęcie dobrze oddaje kolor, jest robione bez flesza i w świetle dziennym. Trwałość na normalnym poziomie(ze względu na moje kiepskie paznokcie nie mogę tego ocenić bardzo obiektywnie).