


Z kolekcji: Shrek Forever After
Zdjęcia zrobiłam w świetle dziennym. Nałożyłam dwie warstwy lakieru bez topa. Nakładało się go średnio. Pędzelek był bardzo twardy jakby zrobiony z włosów od miotły. Trzeba było się namęczyć aby nie pozostawił smug. Ponad to długo wysychał. Ale kolor jest ciekawy i bardzo dobrze nadaje się pod pękający lakier:D Jest to bardzo intensywny zielony, jak to określił mój kolega „jak rozgnieciony świerszcz” :D
