Lakier w kolorze royal blue - głęboki niebieski, nie granat ale też i nie błękit. Po prostu royal blue i nazwa tego OPIka jest bardzo trafiona.
Lakier ma baaardzo rzadką, wodnistą konsystencje ale dwie warstwy wystarczają, by uzyskać taki kolor, jak na moim zdjęciu (musiałam lekko podrasować kolor w programie graficznym, na zdjęciach wyszedł ciut jaśniej, teraz jest taki, jak na moich paznokciach w rzeczywistości).
Położony na bazę zmył się świetnie, nie zostawił niebieskiej płytki, nie pobrudził palców.
To teoretycznie nie mój kolor ale wygląda na mnie naprawdę ładnie.
Edit: Wrzucam zdjęcie porównawcze Dating a Royal i Bell Glam Wear 411. Jak widać różnica jest spora. Glam Wear położony na wszystkich paznokciach nie jest taki jasny jak w porównaniu do Dating a Royal.