Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zoya. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zoya. Pokaż wszystkie posty

sobota, 26 marca 2011

Zoya - Reva


Zoya Reva z kolekcji Sunshine.

Piekny lakier z nowej letniej kolekcji. Kolor jest niesamowity. Na poczatku myslalam, ze jest czysto malinowy, jednak okazalo sie ze kryje sie w nim duzo czerwieni. Takie ladne malinowo-czerwone polaczenie w ktorym kryje sie mnostwo zlotych drobinek. Na zdjecia wyszedl bardzo czerwony, na zywo jest bardziej malinowy. Naklada sie bardzo dobrze, dwie warstwy szybko pokrywaja.

piątek, 22 października 2010

Zoya Anastasia







Przepiękny duochrome w jesiennym klimacie.Przybiera kolor od ciepłego,nieco miedzianego brązu,przez różowawe bordo az do soczystego fioletu.Całość dodatkowo okraszona jest sporymi i widocznymi złotymi drobinkami(powierzchnia jest jednak gładka w dotyku a zmywanie nie sprawia problemu).Niesamowity kameleon.
Na zdjęciu 2 warstwy bez topa,w świetle dziennym.



niedziela, 15 sierpnia 2010

Zoya ZP490 Envy

Inna zieleń. Ciemna, mroczna, kremowa. To jednolity kolor bardzo mszystej, ciemnej zieleni bez dodatków. W słońcu pokazuje nieco zieleni, w ciemnym pomieszczeniu będzie prawie czarna z nutą zieloną. Bez drobinek, czysty mech.
Trzyma 2-3 dni, na zdjęciach dwie warstwy.

Zdjęcie w pomieszczeniu:

Na słońcu:

Zoya ZP417 Suvi

Koniecznie chciałam mieć zielony lakier. Suvi Zoyi ma chłodny odcień ciemnej zieleni z mnóstwem rozświetlających zielonych, nieco jaśniejszych drobinek. Trzyma 2-3 dni na moich paznokciach, tutaj pokryty topem Seche, 2 warstwy w dziennym świetle. Przypomina ciemny mech w lesie ozdobiony drobną rosą... :)

niedziela, 1 sierpnia 2010

Zoya Jade


Brokatowa, truskawkowa czerwień. Lakier jest przejrzysty, trzeba minimum trzech warstw. Fajnie wygląda położony na inny czerwony, kremowy lakier.

Brokat w Jade jest malutki, mniejszy niż w Ruby Pumps. Aplikacja typowa dla galaretkowatych lakierów.



I jeszcze Jade z warstwą Matte About You. Niestety efekt nie jest tak ładny jak przy Ruby Pumps.

Zoya Lael


Nie przepadam za lakierami Zoya, jednak Lael ma tak piękny kolor, że się skusiłam. I nie żałuję ;)
Lael to głęboki, ciemny bakłażan. Kolor jest obłędny, na jesień jak znalazł.
Mimo moich obaw lakier fajnie się rozprowadza, konsystencję ma zoykową - jest ciągnący i trochę gumowaty ale nie tak bardzo jak chociażby Ciara.

Na zdjęciach dwie warstwy.


poniedziałek, 24 maja 2010

Zoya Demi

Demi to lakier z kolekcji na jesień 2009. Czysty fiolet, bez innych tonów kolorystycznych, kremowy. Konsystencja ciągnąca, aplikacja bywa trudna (lakier rozlewa się po skórkach). 

W Demi podoba mi się to, że kolor jest głęboki, efekt galaretkowaty ale jednak nie można tego wykończenia nazwać jelly.  

Ogólnie Zoya mnie nie porwała ;) Są lepsze i tańsze lakiery. Jednak kolor, ach kolor to co innego. Ze względu na ten piękny fiolet można trochę pocierpieć (chociaż Pamplona Purple jest bardzo do Demi zbliżona :)).



poniedziałek, 17 maja 2010

Zoya Maya

Moja pierwsza Zoya.Niespotykany kolor który określiłabym jako neonowo-sorbetowy koral z dodatkiem różu.Bardzo energetyczna rzecz,świetna dla dziewczyn o jasnej karnacji.Lakier nie jest w pełni kryjący nawet po 3 warstwach,taki ma po prostu być-daje efekt określany na zagranicznych blogach jako jelly czyli galaretka.Nakłada się bardzo prosto,jest raczej rzadki a pędzelek Zoya bardzo pozytywnie mnie zaskoczył,jest tak wygodny jak OPI.Na zdjęciu 3 warstwy,bez topu.Światło dzienne,ale niestety zdjęcie troszkę przesterowane w programie graficznym ponieważ ciemno dziś niemożliwie.

piątek, 14 maja 2010

Zoya-Posh

Zoya-Posh z kolekcji Matte Velvet. Jeden z niewielu moich czerownych lakierow. Kolorek troszke przypomina czerwone wino. Nie jest do konca matowy, wedlug mnie to bardziej taki satynowy efekt, posiada delikatne drobinki. Naklada sie go ladnie, nie rozlewa sie, jedna warstwa wystarczy do osiagniecia ladnego efektu. Nie mialam okazji przetestowac jego wytrwalosci.

Zdjecie w swietle sztucznym z fleshem, bez topcoat, jedna warstwa

z Topcoat

niedziela, 28 marca 2010

Zoya - Casey

 Ciemna, kremowa wisienka - bordo. przy 2 warstwach wygląda "ciekawie" :) ale nie kryje dobrze, za to wyraźniej widać kolor ciemnej wiśni. Natomiast przy 3 warstwach krycie jest ok, ale może wydawać się za ciemna.

2 warstwy, słońce:


3 warstwy, światło dzienne, zachmurzenie:


niedziela, 14 marca 2010

Zoya - Demi

Lakier Zoya Demi pochodzący z kolekcji Truth and Dare na jesień 2009. Piękny kremowy fiolet, nie za ciemny, nie wpadający w bordo. W buteleczce wygląda znacznie jaśniej i nie tak fajnie, jak na paznokciach. Aplikacja bez zarzutów. Dwie warstwy, bez top coat'u. Zdjęcia w świetle dziennym.




niedziela, 7 marca 2010

Zoya - Snow White

Śnieżno biały lakierek, idealny do frencza, ale także jako zwykły lakier.
Jest w 100% kremowy. Nie jest to biały dający mocno po oczach, ale w realu wygląda na bielszy :)
Potrzebowałam 3 warstw, bo jednak nieco smużył, ale i tak to najlepszy biały lakier jaki mam.

3 warstwy, słońce:


czwartek, 4 marca 2010

Zoya - Ciara

Lakier Zoya Ciara pochodzący z kolekcji Truth and Dare na jesień 2009. Kolor jest ciężki do określenia - ciemny róż z odrobiną fioletu, przygaszony, ale intensywny. Piękny! Zdecydowanie różni się od wrzucanego niedawno przez mnie Miami Beet, chociaż może nie widać tego wyraźnie na zdjęciach. Aplikacja bardzo przyjemna, żadnych problemów.
Zdjęcia w świetle słonecznym, dwie warstwy lakieru, bez top coat'u. Lakier jest odrobinę ciemniejszy niż na fotkach.



środa, 24 lutego 2010

Zoya - Erin

Lakier typowy do frencza. Ma w sobie mnóstwo srebrnych drobinek, które cudnie ale i subtelnie połyskują w słońcu. Lakierek nie kryje tak doskonale jak np. Sabrina, ale po 3 warstwach manikir wygląda przyzwoicie. Ciężko jest mi określić jakiego konkretnie jest koloru - raz wydaje mi się być delikatnym różem, innym razem ciepłym beżem.

3 warstwy, słońce:


wtorek, 19 stycznia 2010

Zoya - Lael

Piękny chłodny kolor: głęboki bakłażan ze śliwką, kremowy, bez drobinek.
Pierwsza warstwa nie kryje jak należy, robi raczej tło dla warstwy drugiej. Przy pierwszej i cienkiej warstwie przebija z niego malina, druga warstwa tworzy głęboki, bardzo ciemny fiolet w odcieniu bakłażanowym. Dość trwały.

Na paznokciach są dwie warstwy Zoya Lael + Seche Vite Dry Fast Top Coat.



czwartek, 26 listopada 2009

ZOYA - Gweneth

Lakierek śliczny, nieco podobny do Miami Beet. Generalnie wydaje się, że jest czerwony, ale przy czerwonym wygląda bardziej jak róż.
Miałam go na dłoniach jeden dzień, bo poszłam do sprzątania (gl. zmywania ;)) i większość zeszła mi z paznokci płatami :(
Ale muszę kiedyś tam dać mu 2. szansę :D




środa, 25 listopada 2009

Zoya - Jewel

Nie taki mocno neonowy. Zwykły różowy w stylu Barbie. Ale całkiem długo w nim chodziłam :) Bardzo mi się podobał. Ale żeby ładnie wyglądał potrzebowałam 3 warstw, no i nie wyszedł mi za gładko - bąbelki :((






czwartek, 5 listopada 2009

ZOYA - Sabrina

W buteleczce, lakier ten wygląda na lekki nieco ciepławy róż. W rzeczywistości oprócz nadania lekkiego kolorku dodatkowo wybiela nieco płytkę. Jego wielką zaletą jest także to, że świetny efekt można osiągnąć już przy 2 warstwach.



środa, 4 listopada 2009

Zoya - Sabrina


3 warstwy Zoyki + Insta-Dri Sally Hansen