Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fuksjowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fuksjowe. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 5 kwietnia 2011

Colour Alike Różowa Pantera

Pierwszy z lakierów Colour Alike,które ostatnio kupiłam.Różowa Pantera to róż-fuksja-magenta z niebieskim shimmerem(taki opis kojarzy mi się z OPI Kinky in Helsinki ale uwierzcie,to zupełnie inne kolor!).Na zdjęciu porównanie z OPI Dim Sum Plum i tu też zdecydowanie widać różnicę.


Jeżeli chodzi o sam lakier to nie mam większych zastrzeżeń,ładnie kryje,ma wygodny pędzelek.Czas schnięcia dłuższy niż OPI no ale i cena dwa-trzy razy niższa więc wybaczam;).Bardzo ładny efekt dają niebieskie drobinki.
Na zdjęciu 2 warstwy + top.Lepiej oddaje kolor zdjęcie nr 3 :)

sobota, 8 stycznia 2011

OPI Dim Sum Plum




Lakier z kolekcji Hong Kong.Dostałam go w prezencie od osoby,której nie przypadł do gustu.Okazało się,że ja świetnie dogaduję się z tym różem.Wyrazista,dość intensywna fuksja(intensywniejsza niż na zdjęciach) z domieszką fioletu.W buteleczce wygląda na odrobinę przydymioną,to wrażenie znika jednak po nałożeniu na paznokieć.Nie ma w sobie raczej nic ze śliwki jakby sugerowała ta nazwa.Kolor bardzo "komplementogenny" :)
Aplikacja rewelacyjna,już pierwsza warstwa kryje praktycznie idealnie i bez wysiłku.Do tego jest to jeden z najtrwalszych kolorów,jakie znam.
Na zdjęciu 2 warstwy w sztucznym świetle.


It's a nail polish from the Hong Kong Collection. I received it as a gift from someone who didn't like it much.It turned out that this color suits me perfect. In the bottle it looks a bit dusty, but on the nail it;s not dusty at all. Although the name suggests the color is some kind of a plum, it's not true. I've been complimented a lot for this polish.
One layer gives almost full opacity. The polish spreads very easily, not to mention that it lasts for a very long time on my nails.
In this picture you see two coats of the polish. The picture has been taken in artificial light.

sobota, 25 grudnia 2010

Color Club Mrs. Robinson

Color Club - Mrs. Robinson. Dziwak. Neonowa fuksja/fiolet. Czasami to bardzo intensywna fuksja, innym razem to intensywny fiolet - zależy od oświetlenia. Kremowy, dobrze kryje (uwierzcie na słowo, końcówki paznokci widoczne są tylko na zdjęciu). Uwieeelbiam! To chyba mój ulubiony ultra-intensywny lakier. Do kupienia na Eurofashion.com.pl.


sobota, 4 grudnia 2010

OPI - Show It And Glow It!

OPI - Show It And Glow It! z kolekcji Burlesque Winter/Holiday 2010.


Jestem zachwycona tym kolorem, jest to moj ulubiony z calej kolekcji. Piekna mieszanka rozowo/fioletowego brokatu ze srebrem. Naklada sie bardzo dobrze, dwie warstwy ladnie pokrywaja.


niedziela, 19 września 2010

Essie Raspberry

Śliczna jest ta malinka (na mnie żywsza niż na Noli i Zuzi). Kolor jest głęboki i taki soczysty :D Aplikacja bezbłędna. Dwie warstwy (chociaż po jednej wyglądał na tyle znośnie, że wyszłam tak do ludzi :D) i Seche Vite.



niedziela, 22 sierpnia 2010

Essie Foot Loose



Kolor ten był już pokazywany przez dziewczyny ale chciałam pokazać jak wygląda u mnie :)
To piękna ciemna fuksja z fioletowymi tonami. Jeśli ktoś szuka właśnie ciemnej fuksji to polecam, gdyż te fioletowe tony pogłębiają kolor. Jest żywa i zwracająca uwagę ale nie krzykliwa, więc wydaje mi się że czasami będę w niej chodzić nawet do pracy ;)
Lakier rewelacyjnie kryje i już jedna warstwa spokojnie mogłaby wystarczyć. Pozostałe cechy lakieru (jak to u Essie) świetne, czyli rewelacyjny połysk, idealny pędzelek i konsystencja.
Na zdjęciach dwie warstwy bez topa.

sobota, 21 sierpnia 2010

L.A. Girl Matte Raspberry

Śliczna matowa fuksja. Jasna i intensywna ale nie neonowa. Pewnego uroku nabierze też pewnie z błyszczącym top coatem.
Aplikacja rewelacyjna, schnięcie błyskawiczne. Dwie warstwy bez bazy i topa.



sobota, 14 sierpnia 2010

Essence Dress To Party



Essence Multidimension  42 Dress To Party - intensywna, ciemna magenta (lub fuksja, czasami wpada w ciepły fiolet). Na zdjęciu 3 warstwy, lakier nakłada się fatalnie - smuży, jest za gęsty, pędzelek jest za wąski jak na taką gęstość. Nie schnie w ogóle, po kilkunastu godzinach był ciągle bardzo miękki. Nie polecam.

czwartek, 15 lipca 2010

China Glaze Flying Dragon


Flying Dragon z kolekcji INK.Zdjęcia są marną próbą oddania tego niesamowitego koloru,który określiłabym jako ciepła,neonowa fioletowa fuksja(jest to kolor na pograniczu fioletu i fuksji) z niebieskimi i fioletowymi drobinami.W aplikacji jest bardzo kapryśny,do uzyskania intensywnego koloru potrzeba trzech warstw(ale po tych trzech warstwach jest na prawdę neonowy),na szczęście schnie szybko.Uwaga,lakier ma praktycznie zupełnie matowe wykończenie,z matem mu jednak nie do twarzy ;) i rekomenduję solidną porcję błyszczącego topa.
Nie mnie jednak latający smok jest na prawdę zjawiskowy,na co zdjęcia niestety nie wskazują.3 warstwy+top.

piątek, 9 lipca 2010

Essence Mr Big


Well, hello Mr Big :D

Jestem ogromna fanką SatC, zarówno wersji serialowej jak i kinowej :D Kiedy gdzieś w internecie wypatrzyłam essencowe lakiery wiedziałam, że będą moje.

Mr Big to pierwszy z tej pary bliźniąt. Carrie mnie niestety nie porwała, kwadratowe płatki confetti zanurzone w bezbarwnej bazie. A fu. Ale Big... Big to przepiękna fuksja, nieco ciemniejsza niż Fancy Delancey. No cudo. Lakier jest dość gęsty i kremowy, świetnie się nim maluje, ma bardzo dobrze wyprofilowany pędzelek i wygodny korek.
Dwie warstwy to raczej minimum, przy pierwszej mogą zrobić się delikatne prześwity; druga warstwa pogłębia kolor i dodaje mu blasku.

Jestem w Bigu zakochana *.* Cudowny kolor, przy nim wszystkie inne fuksje mogą się schować :D
Ten kolor to takie coś pomiędzy Fancy Delancey a Foot Loose. Foot Loose ma w sobie więcej fioletu a mniej fuksji.


poniedziałek, 5 lipca 2010

Essie Bermuda Shorts


Mój pierwszy i jedyny neon. I chyba ostatni. Neony nie dla mnie, to na pewno :D

Bermuda Shorts to taki różowo-fuksjowy neon o lekko satynowym wykończeniu (pierwsza warstwa wysycha do matu idealnego, druga lekko błyszczy). Aplikacja bardzo przyjemna, chociaż pierwsza warstwa to same smugi, druga już kolor wyrównuje.

Lakier, jak to neon, daje po oczach ;) Na zdjęciach może tego nie widać, ale w świetle dziennym ten lakier wręcz świeci, jak żarówka. Kolor jak dla mnie, znowu, typowo wakacyjno-kurortowy.


piątek, 2 lipca 2010

Essie Fancy Delancey




To mój pierwszy lakier Essie i od razu wielka miłość ;)
Konsystencja, pędzelek, wykończenie, nakładanie, prawie wszystko mi bardzo odpowiada i muszę przyznać że to chyba najlepszy lakier jaki miałam. Jeśli mam porównywać z OPI to wybieram zdecydowanie Essie. Przede wszystkim rewelacyjny pędzelek, którym maluje się bajecznie. Można idealnie manewrować koło skórek a przy tym nie upaprać palców ;) Bardzo łatwo się nim maluje. Ma świetny połysk (taki lustrzany) i nie trzeba żadnego top coata ani nabłyszczacza. Choć powiem Wam, że podobny mają Bell Glam Wear i jeśli zależałoby mi tylko na połysku to wybrałabym GW.
Fancy Delancey to śliczny róż, ani ciemny ani jasny. Zdjęcia dość wiernie oddają kolor, choć w różnym świetle różnie wygląda. Raz jest ciemniejszy i przygaszony, raz jaśniejszy i bardziej jaskrawy. Co prawda chciałam trochę ciemniejszy odcień ale to już mój błąd i albo pójdzie dalej w świat, albo zużyję na stopy. FD dość słabo kryje. Na zdjęciach dwie warstwy i widać minimalne prześwity ale na pewno przy trzeciej warstwie byłoby idealnie. Co do krycia to nie będę narzekać, bo wiadomo że to zależy od koloru.

wtorek, 29 czerwca 2010

Essie Foot Loose


Wiem, że wczoraj wstawia zdjęcia tego lakieru Lili, ale skoro już zrobiłam swatche, to podzielę się nimi z Wami ;)

Foot Loose to, jak napisała Lili, fuksja z kilkoma kroplami fioletu ;)

Aplikacja nienaganna ( :D), pędzelek idealny (ostatnio łapię się na tym, że wolę te cienkie-jak u essie i ChG, niż OPIkowe). Dwie warstwy umożliwiają pełne krycie.

Lakier wygląda u mnie idealnie tak, jak na zdjęciu.

Dwie warstwy bez top coata.

poniedziałek, 28 czerwca 2010

Essie Foot Loose


Foot Loose. Kolor ciężki do opisania, ale ja pokuszę się o stwierdzenie, że to fioletowa fuksja.

Aplikacja idealna, pędzelek precyzyjny. Lakier jest gęsty, kremowy; już jedna warstwa wystarczy, by uzyskać głęboki i jednolity kolor.

Zdjęcia w świetle dziennym, dwie warstwy plus Seche.



niedziela, 13 czerwca 2010

Porównanie Dim Sum Plum OPI i Bell 308




Chciałam Wam pokazać dwa zamienniki: droższy Dim Sum Plum OPI i tańszy Bell Fashion Colour nr 308. Kolory są prawie identyczne a jedyna różnica jest taka, iż OPI jest minimalnie ciemniejszy (na prawdę minimalnie). Sama byłam w szoku, że te lakiery są praktycznie takie same ;) Tak więc jeśli ktoś szuka tańszego zamiennika OPI to polecam Bell. Obydwa piękne róże wpadające w fuksję. Do pełnego krycia potrzeba 2 warstw.
Palec środkowy i mały: Bell 308, wskazujący i serdeczny: OPI Dim Sum Plum.

sobota, 12 czerwca 2010

Sally Hansen Hard As Nail Extreme Wear - Fuscia Tin



Lakier Fuscia Tin z serii Sally Hansen Hard As Nails. Kolor to perłowa, metaliczna wręcz czysta fuksja, dość intensywna (bardziej niż w buteleczce) - kolor musiałam podkręcić jak zwykle i na moim monitorze wszystko jest bardziej przygaszone. Prosze wybaczyć brzydko pomalowane paznokcie, ale nie miałam siły pomalować ich bardziej starannie i kompletnie się nie przykładałam. Lakier trafił mi się dość gęsty, jedna warstwa daje efekt jak na zdjęciu (na zdjęciu są dwie plus nail tek na wierzch) - położyłam dwie bo pomalowałam za szybko na bazę nailtek i porobiły mi się smugi. Lakier mógłby być ciut rzadszy ale mam wrażenie, że to wina pojedynczego egzemplarza (mam inne lakiery SH i tylko ten jest tak gęsty).

Kolor jest świetny, czysty, bez dodatków innych kolorów. W skali 1-6 dałabym mu 4.5 - jednak jest za gęsty. Na plus musze powiedzieć, że cała seria cechuje się bardzo dobrą trwałością. Na stopach FT wytrzymała mi tydzień bez ani jednego odprysku, dopiero po tygodniu pojawił się jeden mały ubytek :]

OPI Dim Sum Plum



Ze śliwką ten kolor ma niewiele wspólnego, więc jeśli ktoś kieruje się nazwą to może być zawiedziony ;) To śliczny róż, który w zależności od światła wpada albo w malinę (w sztucznym) albo w fuksję (w dziennym). Bardzo wiosenny i wesoły kolor.
Już jedna warstwa świetnie kryje a druga pogłębia kolor. Przepraszam za widoczne nierówności ale malowanie pędzelkiem mini to nie lada wyczyn, a mi do perfekcji jeszcze dużo brakuje ;)
Na zdjęciu 2 warstwy bez bazy i topa.

czwartek, 10 czerwca 2010

Essie Fancy Delancey

Aggie i Nola już tutaj Fancy Delancey pokazywały, ale że i ja go obfociłam to wrzucam.

Wydaje mi się, że kolor oddałam dość dobrze - to mocna fuksja, nie rażąca ale jednak nasycona. Piękna! Dzisiaj podeszła do mnie na mieście dziewczyna z pytaniem, co to za lakier bo ona właśnie takiego odcienia szuka od miesięcy. Nie muszę mówić, że zrobiło mi się bardzo milo ;))

Jestem fanką lakierów Essie, wszystko mi w nich pasuje więc i z tym nie było inaczej. Pierwsza warstwa nie zachwyca, ale już dwie to głęboki kolor. Lakier bardzo mocno błyszczy, ma taki lustrzany, szklisty połysk.



niedziela, 6 czerwca 2010

Essie - Fancy Delancey

Zdjęcia z dedykacją dla Aggie, od której mam lakier :) Mocna fuksja, mniej malinowa, niż na zdjęciach. Kolor przepiękny, bardzo żywy i przyciągający uwagę. Konsystencja lakieru podobna, jak zwykle u Essie, choć trochę gęstsza (pewnie dlatego, że lakier już swoje odstał), ale maluje się przyjemnie - jedna warstwa daje smugi i prześwity, ale druga kryje idealnie. Zdjęcia w świetle dziennym, dwie warstwy plus top coat.


OPI Kinky in Helsinki




Absolutny nr 1 w mojej kolekcji OPI.Kupiłam go będąc pod dużym wpływem nazwy :)(uwielbiam Helsinki),ale okazało się że kolor jest przepiękny i bardzo dobrze pasuje do mojej karnacji.Niestety zdjęcia nawet w połowie nie oddają jego uroku,jest to kolor bardzo trudny do uchwycenia.Zimna,ale niezwykle energetyczna i mocna magenta z drobnym niebiesko-fioletowym shimmerem.Bardzo kobiecy kolor,ładny tak na nogi jak i na ręce.Maluje się bardzo łatwo,jest raczej rzadki.Dobrze kryje.Na zdjęciu 2 warstwy bez topa,w świetle dziennym.