Od lewej do prawej: Catrice From Dusk To Dawn, Orly La Playa, Orly Bon Bon, Orly Candy Cane Lane, Orly Naughty or Nice, Orly Etiole, OPI Moon Over Mumbai, Catrice London's Weather Forecast.
Oraz Nicole By OPI Love Your Life



Jest to piękny granat z delikatnym, turkusowym shimmerem. Cudo! Kolor jest bogaty i głęboki, jednak typowo granatowy, nie wpada w czerń pod żadnym kątem, w żadnym świetle. Shimmer jest widoczny cały czas, nie ma wrażenia kremowości lakieru jak w przypadku Russian Navy.
Aplikacja rewelacyjna, jakby się człowiek uparł to wystarczy jedna warstwa do przyzwoitego wyglądu, jednak dwie dają lepszy efekt ;)
Pierwsze dwa zdjęcia z lampą, trzecie przy oknie w świetle dziennym.
I jeszcze małe fotki porównawcze Yoga-ta do Russian Navy. Na fotkach widać, że Russian jest ciemniejszy i ma w sobie czerwony shimmer. Poza tym, RN przy pierwszej warstwie jest podbity zielenią, Yoga-ta to czysty, połyskujący granat :)
Osobiście wolę Yoga-ta, lepiej współgra z moimi jasnymi dłońmi :)

Moon over Mumbai chodził za mną od dłuższego czasu. Warto było go nabyć! Okazał się by intrygującym shimmerkiem, biało- szarym. Doskonały wstęp do noszenia bardziej szarych kolorów.
