Pokazywanie postów oznaczonych etykietą OPI. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą OPI. Pokaż wszystkie posty

piątek, 24 czerwca 2011

OPI MY Chihuahua bites!



Mój absolutny Ulubieniec Wszechczasów.My Chihuahua bites! to piękny koral z różowymi i pomarańczowymi tonami.Soczysty i lekko neonowy.Wykończenie bardzo błyszczące,trochę w kierunku jelly.
Na zdjęciu 2 warstwy bez topa.

sobota, 7 maja 2011

OPI - Mermaid's Tears

OPI - Mermaid's Tears z kolekcji Pirates of the Caribbean



Zauwazylam, ze kolory tego typu na mnie zawsze wydaje sie byc bardziej niebieskie niz sa w rzeczywsitosci. Tak jest i tu, na zywo ten kolor to pastelowy, lekko przydymiony odcien zieleni, ktory momentami wpada w turkus . Naklada sie idealnie, dwie warstwy pieknie pokrywaja.



środa, 6 kwietnia 2011

OPI, Who The Shrek Are You?






Z kolekcji: Shrek Forever After

Zdjęcia zrobiłam w świetle dziennym. Nałożyłam dwie warstwy lakieru bez topa. Nakładało się go średnio. Pędzelek był bardzo twardy jakby zrobiony z włosów od miotły. Trzeba było się namęczyć aby nie pozostawił smug. Ponad to długo wysychał. Ale kolor jest ciekawy i bardzo dobrze nadaje się pod pękający lakier:D Jest to bardzo intensywny zielony, jak to określił mój kolega „jak rozgnieciony świerszcz” :D

wtorek, 5 kwietnia 2011

OPI, Not Like the Movies



Z kolekcji: Katy Perry

Zdjęcia zrobiłam w świetle dziennym. Nałożyłam dwie warstwy i top. Nakładało się bardzo dobrze. W buteleczce lakier ma właściwie trzy kolory: zielony, złoty i filetowy. Na paznokciach w cieniu i wieczorem wydaje się być srebrno-szary a w słońcu to zależy pod jakim kątem. Jest albo bardziej fioletowy albo zielony. Ma też drobinki, które są srebrne.

piątek, 25 lutego 2011

OPI Off With Her Red

This nail art is very easy and fast to do ;). What you need is a cream base color. I used beautiful OPI's Off With Her Red! (NL A55). Here 2 coats, after 2 days of wearing.

Ten wzorek jest bardzo łatwy i szybki do zrobienia ;) Potrzebujemy kremowego koloru bazowego. Ja użyłam pięknej czerwieni OPI Off With Her Red! (NL A55).Na fotce są 2 warstwy, po 2 dniach noszenia.

czwartek, 17 lutego 2011

ElePhantastic Pink, OPI

Różowy lakier, pochodzi chyba z indyjskiej kolekcji, o ile dobrze pamiętam.
Ma wykończenie jelly, bardzo szkliste i apetyczne. ;) Do zdjęcia nałożyłam 3 warstwy, bo apart zawsze podkreśla prześwitującą białą linię paznokcia, na żywo raczej nie trzeba. Łatwo się nim maluje, nie jest gęsty, szybko wysycha.  Zdjęcie w świetle dziennym. Co do koloru, to chyba taka jasna Barbie, nie jest podobny do Party in my Cabana, to jaśniejszy odcień. Wrzucam też porównanie tych dwóch kolorów w butelkach.

Catch me in your net, OPI

Wszystkim już chyba znany Catch me in your net, OPI z poprzedniej letniej kolekcji.
Ma niezbyt gęstą konsystencję, ale kryje ładnie i dwie warstwy wystarczą. Dosyć trwały, trochę ciężko mi się go zmywa, ale to dlatego, że jestem niecierpliwą i zawsze za dużo trę. Najładniej wygląda z top coatem.
Zdjęcie w świetle dziennym, słońcu, dość wiernie oddaje kolor. Kolor i formułę ciężko opisać, raz jest turkusowy, niebieski, raz zielony, ze złoto-zielonym shimmerem.

niedziela, 23 stycznia 2011

OPI - Paris Couture For Sure TopCoat



Fantastyczny holograficzny lakier, przeznaczony do nakładania jako topcoat, jednak sprawdza się też solo.
Solo wymaga jakichś 4 warstw, na zdjęciach są 3 i widać prześwity. Plusem jest, że szybko schnie.
Srebrne mini-flakesy tworzą bardzo mocną tęczę na paznokciu, po wyschnięciu nie jest chropowaty a efekt holograficzny jest widoczny nawet w słabym świetle.
Jedno zdjęcie jest specjalnie trochę rozmazane, lepiej widać jaki daje efekt.
Moim zdaniem must have dla wszystkich wielbicielek holo :)

poniedziałek, 3 stycznia 2011

OPI Ds Glamour

OPI Glamour z kolekcji Designer Series.

Zakochalam sie. Ten lakier jest przecudny! Uwielbiam takie odcienie niebieskiego z lekka nutka fioletu tak zwane "blurple", a na dodatek niedawno polubialm lakiery holo. Naklada sie go dobrze, jest troszke rzadki, ale dwie warstwy ladnie kryja.

Zdjecia robione na sloncu, bez lampy.


Nowe zdobycze :)


środa, 22 grudnia 2010

OPI Suzi Says Feng Shui

Naszła mnie nie wiedzieć czemu ogromna ochota na niebieskie pazury(niestety mój świąteczny China Glaze Hearty Party zaginął w otchłani poczty :( ) i odgrzebałam ten oto piękny niebieski okaz.
Jest to czysty,prawdziwy niebieski kolor bez żadnych wyraźnych domieszek.Średnio ciemny,ani pastelowy ani tym bardziej granatowy.Po prostu niebieski.W konsystencji,wykończeniu bliźniaczo podobny do Jade is the New Black z tej samej kolekcji.Jego niebieski brat bliźniak.
Na zdjęciu 2 warstwy bez topa.

piątek, 17 grudnia 2010

Barry M Nail Effects

Czarny lakier typu crackle czyli pękający.Niemal natychmiast po pomalowaniu na paznokciu tworzą się pęknięcia o unikalnym kształcie(nie sposób uzyskać dwóch takich samych pazurków).Lakier wysycha błyskawicznie,z matowym wykończeniem dla tego wskazany jest top coat.Pęka tylko położony na inny lakier podkładowy,na gołym paznokciu pozostaje jednolita warstwą czarnego lakieru.
Na zdjęciu 2 warstwy OPI Rising Star,jedna warstwa Nail Effects(nakłada się tylko jedną) i Essie Won't Chip.
Fajny gadżet :).Z tego co wiem niedługo pojawi się też czarny crackle OPI.

sobota, 6 listopada 2010

OPI Tease-y does it




Na zdjęciach dwie warstwy plus top coat.

Aplikacja jest bardzo przyjemna. Dwie warstwy w zupełności wystarczają. Schnie dosyć szybko:D Kolor jest bardzo ciężki do określenia. Takie trochę połączenie brązu z fioletem. Mieni się złotymi drobinkami. To drugi lakier a tej kolekcji, którego użyłam i z każdym jestem coraz bardziej zachwycona tą kolekcją.

piątek, 1 października 2010

OPI Fit a Bit




3 warstwy lakieru bez top-coatu
zdjęcie bez flesza w dziennym świetle i wieczorem w pomieszczeniu z fleszem
intensywność koloru zależy od światła. Chwilami wydaje się być przyjemnie pomarańczowy a przy innym świetle jest bardzo intensywny.
nakładał się dobrze ale przy dwóch warstawach dalej widać było prześwity i smugi. przy trzech pokrył już ładnie.

poniedziałek, 20 września 2010

OPI - Suzi Says Feng Shui

Śliczny, leciutko przydymiony niebieski kolor, nie sposób się w nim nie zakochać, nawet jeśli nie lubi sie niebieskości :) W buteleczce wygląda fajnie, ale dopiero na paznokciach pokazuje swój pełen urok. Mam miniaturkę z mini mini pędzelkiem, a mimo to lakier nakładał się idealnie.






Rumple's wiggin' OPI

Mój ulubiony kolor z kolekcji Shrekowej. Ten kolor na mnie to trochę taki dziwak...czasem wydaje się  bardzo jasny, pastelowy i jakby wypłowiały...ale najczęściej widać w nim wyraźne nuty fioletu, taka liliowa pastela. Malowanie to lekki koszmar...każda pastela jest trochę problematyczna, ale tutaj potrzebowałam aż 3 warstw i w ogóle jest trochę taki "tępy", ale może to moja wina, bo zawsze nabieram za mało lakieru i moje warstwy są zawsze ekstremalnie cienkie. W każdym razie bardzo fajnie nosi mi się ten kolor, jestem fanką fioletów w każdej postaci i szybko przestałam się na niego złościć za denerwującą aplikację.

wtorek, 14 września 2010

Zakupy Transdesign

Wspólne forumowe zakupy:
Od górnego rzędu

China Glaze Ingrid
Misa Forgive, forget, for me i will
China Glaze Emerald Sparkle
OPI Barefoot In Barcelona
OPI Movin Out
OPI DS Signature
OPI DS Original
China Glaze Emerald Sparkle


Od siebie powiem, że mój lakier MISA nie wygląda jak na słoczach w internecie, ale jest bardzo ładny - ma taki przyszarzony kolor jak np. Jade is the new black OPI

wtorek, 7 września 2010

OPI From A to Z-urich



Z kolekcji Szwajcarskiej 2010.Dość ciemna(ale nie typu vamp) czerwień z różowymi tonami wpadająca w bordo.ż w butelce w butelce.Bardzo mi się podoba,brakowało mi takiego koloru w kolekcji.Wydaje się być czerwoną wersją Miami Beet,tak mi się przynajmniej kojarzy bo jest odrobinę malinowa.Wygodna aplikacja,właściwie wystarczy jedna warstwa bo idealnie kryje.Na zdjęciu 2 warstwy+top.


niedziela, 5 września 2010

OPI Yes I Can Can



OPI Yes I Can Can to ciemna wiśnia/bordo z maleńkimi srebrnymi iskierkami. Te drobinki nie są jednak mocno widoczne i nachalne. To bardzo fajny vamp, który po dwóch warstwach nie wpada mocno w czerń (co zdarza się bardzo często przy tego typu kolorach).
Konsystencja, nakładanie, połysk, pędzelek jak to u OPI bardzo dobre, więc jeśli ktoś lubi OPI i tego typu kolory to polecam :)
Na zdjęciu dwie warstwy bez topa.

wtorek, 24 sierpnia 2010

OPI - Dutch Tulips

Niezwykła czerwień z mocnymi różowymi tonami - kolor faktycznie może kojarzyć się z tulipanami. W buteleczce wydaje się być bardzo różowy, ale na moich paznokciach to zdecydowanie czerwień. Aplikacja idealna, lakier ma śliczne, szkliste wykończenie, dwie warstwy kryją idealnie.