Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śliwkowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śliwkowe. Pokaż wszystkie posty

sobota, 26 marca 2011

Colour Alike nr 24




To mój absolutnie najlepszy lakier vampy jeśli chodzi o krycie. Nie sądziłam, że tylko jedna (grubsza) warstwa może aż tak dobrze kryć. Lakier w świetle dziennym wygląda prawie jak czarny, w słońcu i na zdjęciach z fleszem widać mikro drobinki i jego prawdziwy kolor (ciemna śliwka).
Na zdjęciach baza NT II i jedna warstwa lakieru.

wtorek, 8 lutego 2011

Colour Alike 24 Midnight Plum

Colour Alike 24 Midnight Plum to lakier w kolorze bardzo ciemnego bordo, taki typowy vampy. W świetle dziennym wygląda jak kremowy, słońce i sztuczne oświetlenie eksponuje drobinki w nim zawarte.
Lakier kryje świetnie już przy pierwszej warstwie.


światło dzienne




z fleszem

środa, 29 grudnia 2010

China glaze - sugar plums



Lakier ze świątecznej kolekcji 2010. Kolor na zdjęciach (z lampą) raczej wiernie oddany, chociaż ciężko było go uchwycić. Lakier zmienia się w zależności od światła, w sztucznym świetle lub słońcu widać holograficzne iskierki, kiedy jest ciemniej robi się bardziej 'wampowy', brzegi paznokcia są wyraźnie ciemniejsze od reszty.
Nakładanie było bardzo przyjemne, na zdjęciach są 2 warstwy ale spokojnie wystarczyłaby jedna grubsza. Lakier wymaga niestety aż 2 warstw top coatu, sam jest mocno chropowaty i nie wygląda zbyt ciekawie, na fotkach mam 1 grubą warstwę seche vite.

poniedziałek, 27 grudnia 2010

Zakupy lakierowe - Barbra Cosmetics - Colour Alike

Zamówiłam na stronie producenta. Dotarły w ciągu tygodnia. Jestem zachwycona trwałością tych lakierów na paznokciach! Jeszcze żaden lakier nie trzymał aż 4 dni u mnie! Przebił OPI, Zoyę i inne zagraniczne i profesjonalne. Do tej pory przetestowałam lakiery nr 440 i 441 i oba trzymały rewelacyjnie.

I've ordered them on the producer's website and I received them in a week. I'm thrilled by its lasting on nails! No other nails polish has lasted 4 days on my nails! It's way better that Zoya, OPI and other foreign and professional products.
Since now I've tested nr. 440 and 441 - they were both perfect!


No. 440 - jesienny blues - jasny szary beż z odrobiną drobinek, które słabo widać w dziennym świetle

No. 440 - Autumn Blues - light shimmery beige (the shimmer is not very visible in the daylight)

No. 441 - weekendowy szał - brązowa szarość z próbą przełamania fioletem, którego nie widać, niespotykany kolor, ale jakoś nie zachwycił mnie, wolałabym, by był taki, jak na zdjęciu na stronie, z większą ilością fioletu

No. 441 - Weekend Craze - brownish grey with a little hint of violet, which isn't really visible. The color is veru uncommon, though it didn't impress me that much. I'd rather have it just as it looks in the picture on the company's website, with more violet shades.

No. 447 - kosmos - dzika nazwa, raczej nocna śliwka bardziej by pasowała. Bardzo ciemny fiolet

No. 447 - Cosmos - the name is really weird, it better be called "The Night Plum". A very dark violet.

No. 444 szał ciał - czerwień, bardzo 'żywa' :) czysta krwista czerwień, śliczna jest!

No. 444 - The Body's Wildness - a very vivid red, just like blood, beautiful!

Kolory po nałożeniu na paznokieć z upływem czasu tracą połysk, ale za to zachwyciły mnie trwałością jak żadne...

Although the colors loose the shine after some time on nails, but the lasting is unbelievable...

wtorek, 14 września 2010

Essence - Thelma



Jest to kolor bardzo ciemnej śliwki. Nakłada się kiepsko i kiepsko kryje. Lubi robić smugi. Zdecydowanie nie polecam tego lakieru (nie polecam również Bonnie, chyba że nie przeszkadzają Wam przebarwienia...).
Na zdjęciu 2 warstwy lakieru bez bazy i bez topa, robione w świetle dziennym.

czwartek, 19 sierpnia 2010

Opi-William Tell Me About OPI

Opi-William Tell Me About OPI z kolekcji Swiss 2010.

Ten kolor to dosc ciemna sliwka, ktora momentami wydobywa z siebie odcienie ciemnego brazu. Jest bardzo podobny do Lincoln Park After Dark, na dloniach roznica jest minimalna, bo LPAD jest odrobinke ciemniejszy. Naklada sie bardzo dobrze, dwie warstwy ladnie pokrywaja.

Zdjecia w swietle sztucznym, z lampa


Porownanie Lincoln Park After Dark i William Tell Me About Opi (na zdjeciu tego tak nie widac ale LPAD jest ciemniejszy)




piątek, 13 sierpnia 2010

Chanel-Paradoxal

Chanel-Paradoxal z kolekcji Fall 2010
Gdy zobaczylam zdjecia tego koloru na internecie odrazu wiedzialam, ze musze go miec. Paradoxal dla mnie to odcien grafitu polaczonego ze sliwka, ktory zawiera delikatne czerwono fioletowe drobinki. Cudnie prezentuje sie na dloni. Naklada sie go bardzo dobrze, ma swietna konsystencje, dwie warstwy daja piekne krycie. Jednak pedzelek nie nalezy do moich ulubionych, wolalabym zeby byl troszke dluzszy.


Zdjecia w swietle sztucznym, z lampa





Zdjecia w swietle dziennym, bez lampy







czwartek, 12 sierpnia 2010

Revlon Attraction Plum nr 762





Jest to ulubiony lakier w mojej małej kolekcji. Odcień śliwki, wpadający we fiolet. Wykończenie perłowe). Lakier ma gęstą konsystencję, dosyć długo schnie. Na zdjęciu dwie warstwy plus top coat (SH Insta Dri). Zdjęcie zrobione w świetle dziennym, z fleshem, jednak idealnie oddaje kolor i jaśniejsze fioletowe refleksy.

Pozdrawiam - Magda

środa, 4 sierpnia 2010

OPI We'll Always Have Paris


Lakier o przecudnej nazwie (kto nie zna Casablanki?) i równie przecudnym kolorze. Na moje oko We'll Always... jest podobny do Borysa i Nataszy, ale nie mogę ich teraz porównać. Kolor określiłabym jako śliwkowe powidło z nutą czegoś brązowego. Fantastyczny. Bardzo jesienny. Ciepły i rozgrzewający.
Aplikacja przyjemna, potrzeba dwóch warstw do pełnego krycia. Połysk szklisty.


niedziela, 1 sierpnia 2010

Zoya Lael


Nie przepadam za lakierami Zoya, jednak Lael ma tak piękny kolor, że się skusiłam. I nie żałuję ;)
Lael to głęboki, ciemny bakłażan. Kolor jest obłędny, na jesień jak znalazł.
Mimo moich obaw lakier fajnie się rozprowadza, konsystencję ma zoykową - jest ciągnący i trochę gumowaty ale nie tak bardzo jak chociażby Ciara.

Na zdjęciach dwie warstwy.


czwartek, 29 lipca 2010

L.A Girls Matte-Plum

L.A Girls Matte-Plum.

Tak jak nizej, przepraszam za przesiwty,niedociagniecia itp ale bylo tak ciemno ze dopiero na zdjeciu zobaczylam to jak pomalowalam paznokcie ;)

Nazwa dobrze pasuje do lakieru, jak dla mnie to sliwkowy odcien fioletu. Wykonczenie ma nie zupelnie matowe, jest ono bardziej satynowe. Pedzelek wygodny, ladnie sie rozprowadza, szybko schnie. Na wszystkich zdjeciach dwie warstwy.

Zdjecia w swietle sztucznym, z lampa

środa, 21 lipca 2010

Essence Thelma plus OPI Merry Midnight


Na początek lakier z serii Nail Art Twins Essence - Thelma (nie mam brokatowej bliźniaczki Louise niestety). Kolor lakieru to ciemna, głęboka, fioletowa śliwka momentami wpadająca w czerń. Na ostatnim zdjęciu widać dokładny kolor lakieru.

Aplikacja bezproblemowa, lakier jest średnio gęsty, pierwsza warstwa smuży.



A teraz Merry Midnight OPI położony na dwie warstwy Thelmy.


Merry Midnight jest piękny! Flakies są delikatne, podobnie jak brokat. Lakier jest cudowny, fajny początek przygody z flejkami ;)))



Edit: Wrzucę jeszcze zdjęcie zmatowionych paznokci:


Efekt bardzo podobny do OPI z wykończeniem Suede :)))

poniedziałek, 5 lipca 2010

OPI Boris&Natasha


Na życzenie Dziewcząt Borys i Natasza z kolekcji rosyjskiej (chyba mojej ulubionej :D). Ten kolor to dla mnie śliwka, delikatnie podbita brązem, ale jednak śliwka (albo dobrze wysmażone śliwkowe powidła :D).

Lakier przy pierwszej warstwie smuży, druga wyrównuje i pogłębia kolor, trzecia nie byłaby złym wyjściem (u mnie są dwie ;)). Zdjęcia są robione w pomieszczeniu, z lampą błyskową - bez kolor wychodził czarny, przy użyciu flesza widać, że to nie czerń.

Kolor jest piękny, zostawię go sobie na jesień, bo jednak do ciepłego lata nie pasuje ;)



czwartek, 27 maja 2010

Nubar NMC331 Prevail

Prevail to matowy lakier Nubara, którego fioletowy kolor zachwycił mnie zarówno na zdjęciach jak i w rzeczywistości. Jest cudny, taki zgaszony fiolet w chłodnym odcieniu. Jak większość matów jest nietrwały. U mnie średnio trzyma się jeden dzień, ale i tak biorę ze sobą buteleczkę na wszelki wypadek..

Lakier na paznokciu wysycha momentalnie, trzeba malować śmiało i w miarę równo, bo nie rozlewa się po paznokciu jak większość lakierów niematowych.

Po nabłyszczeniu topem ujawniają się ciekawe iskierki, ale bardzo delikatne.

Wersja matowa, bez top coata, dwie warstwy:

niedziela, 14 marca 2010

Zoya - Demi

Lakier Zoya Demi pochodzący z kolekcji Truth and Dare na jesień 2009. Piękny kremowy fiolet, nie za ciemny, nie wpadający w bordo. W buteleczce wygląda znacznie jaśniej i nie tak fajnie, jak na paznokciach. Aplikacja bez zarzutów. Dwie warstwy, bez top coat'u. Zdjęcia w świetle dziennym.




sobota, 20 lutego 2010

OPI Catherine the Grape

Zdaniem Kropki75:
Kolor na zdjęciu oddany dość wiernie- delikatny śliwkowy. Lakier posiada bardzo małe drobinki w odcieniu złotawym, niewidoczne z daleka.
Aplikacja świetna, bezproblemowa- pędzelek jak zawsze w OPI pozwala na łatwe malowanie. Przy dwóch warstwach pełne krycie.
Jedyne, do czego mogę się uczepić to trwałość- lakier ściera się na końcówkach i odpryskuje- różnice w stanie lakieru widać już po dwóch dniach.

wtorek, 19 stycznia 2010

Zoya - Lael

Piękny chłodny kolor: głęboki bakłażan ze śliwką, kremowy, bez drobinek.
Pierwsza warstwa nie kryje jak należy, robi raczej tło dla warstwy drugiej. Przy pierwszej i cienkiej warstwie przebija z niego malina, druga warstwa tworzy głęboki, bardzo ciemny fiolet w odcieniu bakłażanowym. Dość trwały.

Na paznokciach są dwie warstwy Zoya Lael + Seche Vite Dry Fast Top Coat.