Pokazywanie postów oznaczonych etykietą O.P.I - Swiss Collection 2010. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą O.P.I - Swiss Collection 2010. Pokaż wszystkie posty

sobota, 1 stycznia 2011

OPI - Lucerne-tainly Look Marvelous



Lakier z kolekcji szwajcarskiej. Bardzo zimowy, ciemny odcień srebra wpadający w grafit, wygląda jak przybrudzony śnieg. Wykończenie typu foil, jednak mniej błyszczący od lakierów Orly z kolekcji Foil FX. Czasem widać w nim delikatne zielone tony.
Zdjęcia z lampą, kolor oddany wiernie, może w rzeczywistości jest minimalnie jaśniejszy.
Nakłada się bardzo dobrze, potrzebuje 3 warstw, zmywanie trochę mniej przyjemne. Trwałość dobra, nosiłam go 3 dni z Seche i miałam tylko lekko starte końcówki.
Ogólnie bardzo ciekawy lakier i idealnie wpasowuje się w aktualną pogodę :)

wtorek, 19 października 2010

OPI Color So Hot It Berns

Najjaśniejsza szwajcarska czerwień. Żywa, wibrująca, nieco jaskrawa. Interesujący kolor, na pewno unikalny.
Dwie warstwy na bazie, bez top coata.



OPI From A to Z-urich

Ciemna, przykurzona czerwień z jagodowymi podtonami. W tej postaci jest śliczny. Czasami niestety ma w sobie więcej przygintego brązu, wtedy już nie wygląda tak ładnie. Kolor wart uwagi, ale ciężki we współżyciu.
Dwie warstwy na bazie, bez top coata.



OPI Ski Teal We Drop

Najbardziej wyczekiwany kolor z kolekcji szwajcarskiej. Miał być zielono-niebieskim kremem, jest niebieskim kremem :D Gdzieś tam są w nim zielone nutki, widoczne bardziej gdy zestawimy skitila z typowo niebieskimi lakierami.
Wielkie rozczarowanie, ale jednak i wielka miłość :) Uwielbiam ten lakier, jest cudowny. Dwie warstwy, na bazie, bez top coata.



wtorek, 14 września 2010

Ski Teal We Drop, OPI


Chyba jeden z najbardziej obleganych i oczekiwanych kolorów z kolekcji szwajcarskiej. Zapowiadał się na coś ze znaczną ilością zieleni, jednak zieleni w nim brak. (Wg mnie to sporo ciemniejsza wersja Suzi says Feng Shui)
To dosyć specyficzny kolor, przybrudzony, dosyć jasny granat. Ciekawy i oryginalny odcień, ale zarazem nie rzuca się w oczy i współpracuje z ubraniami. Nakłada się bardzo przyjemnie, dobrze kryje, schnie szybko i ma błyszczące, lustrzane wykończenie.
Zdjęcia wykonane przy dużej ilości światła dziennego, przy mniejszym oświetleniu robi się ciemniejszy...ale to właściwie logiczne? ;)
2 warstwy, bez topa.

niedziela, 22 sierpnia 2010

OPI - Ski Teal We Drop

Lakier z kolekcji szwajcarskiej na jesień 2010. Przydymiony, ciemny niebieski z leciutkim zielonym podtonem - spodziewałam się, że będzie dużo bardziej zielony. Tak czy inaczej - kolor bardzo ciekawy. Aplikacja tradycyjna jak u OPI, dwie warstwy kryją idealnie.




czwartek, 19 sierpnia 2010

Opi-Ski Teal We Drop

Opi-Ski Teal We Drop z kolekcji Swiss 2010.

Jak dla mnie to typowy kolor Teal, i wlasnie tu mam problem, bo nie wiem jak ten kolor okreslic po polsku. Jest to jakby srednio ciemny odcien niebieskiego z zielona nutka. Naklada i zmywa sie swietnie, dwie warstwy pieknie pokrywaja.

Zdjecia w swietle sztucznym, z lampa



Opi-William Tell Me About OPI

Opi-William Tell Me About OPI z kolekcji Swiss 2010.

Ten kolor to dosc ciemna sliwka, ktora momentami wydobywa z siebie odcienie ciemnego brazu. Jest bardzo podobny do Lincoln Park After Dark, na dloniach roznica jest minimalna, bo LPAD jest odrobinke ciemniejszy. Naklada sie bardzo dobrze, dwie warstwy ladnie pokrywaja.

Zdjecia w swietle sztucznym, z lampa


Porownanie Lincoln Park After Dark i William Tell Me About Opi (na zdjeciu tego tak nie widac ale LPAD jest ciemniejszy)




poniedziałek, 16 sierpnia 2010

Opi-Cuckoo For This Color

Opi-Cuckoo For This Color z kolekcji Swiss 2010



Gdyby ktos pol roku temu powiedzial mi, ze kupie lakier z takimi blyskotkami to nie uwierzyla bym. Jeszcze do niedawna nie moglam patrzec na shimmery, kupowalam same kremy. Jednak jak widac gusta sie zmieniaja i od jakiegos czasu w mojej kolekcji pojawilo sie kilka lakierow z drobinkami. Co do koloru to ciezko go opisac niby to zielony kolorek, ale widze w nim tez troche niebieskosci. Zawiera duzo malutkich drobinek. Rozprowadza sie go i zmywa bardzo dobrze. Dwie warstwy pieknie pokrywaja.


Zdjecia w swietle sztucznym,




Zdjecia w swietle dziennym,