Pokazywanie postów oznaczonych etykietą O.P.I - Alice in Wonderland 2010. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą O.P.I - Alice in Wonderland 2010. Pokaż wszystkie posty

piątek, 25 lutego 2011

OPI Off With Her Red

This nail art is very easy and fast to do ;). What you need is a cream base color. I used beautiful OPI's Off With Her Red! (NL A55). Here 2 coats, after 2 days of wearing.

Ten wzorek jest bardzo łatwy i szybki do zrobienia ;) Potrzebujemy kremowego koloru bazowego. Ja użyłam pięknej czerwieni OPI Off With Her Red! (NL A55).Na fotce są 2 warstwy, po 2 dniach noszenia.

środa, 1 września 2010

OPI Absolutely Alice


Kolor z kolekcji Alice in Wonderland.Absolutnie i bezapelacyjnie najbardziej niezwykły i niesamowity lakier,jak widziałam.Oczywiście zdjęcia nawet w połowie nie oddają jego uroku,kto widział na żywo wie o czym mówię ;).Zamienia pazurki w biżuterie,tak niesamowicie błyszczącą że wydaje się to aż niemożliwe(tak,mam zdecydowanie euforyczne odczucia co do tego lakieru :D ).Głęboko niebieski brokat z ze srebrnym.Takie proste połączenie a....no właśnie.
Aplikacja super,lakier schnie błyskawicznie a 2 warstwy właściwie w pełni kryją(3 dodaje tylko głębi).Zdjęcie 3 warstwy+top w świetle sztucznym.

wtorek, 24 sierpnia 2010

Opi-Absolutely Alice

Opi-Absolutely Alice z kolekcji Alice in Wonderland.

Zakochalam sie w tym kolorze. Alicja to piekny, sredni odcien niebieskiego z wieloma niebiesko zloto srebrnymi drobinkami. Naklada sie go bardzo dobrze, jednak do pelnego krycia potrzebne sa minimum 3 warstwy.

Zdjecia w swietle sztucznym, z lampa

poniedziałek, 26 lipca 2010

Nieprawdziwa Alicja - Wibo Extreme Nails 68



Lakier wzorowany na jednym z najpopularniejszych ostatnio Opików - Absolutely Alice. Rodzima firma Wibo w ramach inspiracji wypuściła w nowej serii to cudo :) Cena - nieporównywalna, Wibo kosztuje tylko niecałe 6 zł. Schnie ekspresowo, dobrze kryje (na zdjęciach 3 warstwy). Cieszę się, że się nie skusiłam na OPI, niby to nie to samo, ale w zupełności mi wystarcza :)

piątek, 25 czerwca 2010

OPI Mad as a Hatter



Psychodeliczny multi-brokat. Normalnie psychodela na maksa. Kompletnie OOC w moim wypadku, dostałam od Dobrej Duszy i potestowałam, a co :D

Ciężko uchwycić to, jak wygląda na zdjęciach. Paznokcie są oklejone wielokolorowym brokatem, przy trzech warstwach krycie (pokrycie? :D) jest dobre.
Jak dla mnie to jest lakier na szczególne okazje, na miasto bym z takim lakierem nie wyszła, zbyt szałowy albo wystrzałowy. Kojarzy mi się z konfetti z błyszczących folii.

Kapelusznik jest dużo ładniejszy od Absolutely Alice.

Aha, muszę jeszcze napisać, że każdy z brokatów potrzebuje minimum trzech warstw, po malowaniu jednej dłoni widziałam spory ubytek w miniaturce. Te mini buteleczki to raczej kilkurazówki, nie ma co się napalać na wydajność :D

Znalazłam fajny sposób na zmywanie, na warstwę brokatu nakładam duużo bezbarwnego lakieru i jeszcze takie mokre paznokcie zmywam zmywaczem. Wszystko pięknie schodzi, brokat nie rozłazi się po wszystkim dookoła ;))

sobota, 19 czerwca 2010

OPI Off With Her Red!


Off With Her Red! to lakier z kolekcji Alicja w Krainie Czarów. W buteleczce (mam wersję mini, ale zamienię ją ja dużą butlę, zakochałam się w kolorze :D) to ciepła, ceglasta czerwień. Na paznokciach to ciepła, pomidorowa czerwień delikatnie podbita pomarańczem (jednak tego pomarańczu nie ma zbyt dużo, moje dłonie nie wybijają tych nut :D). Powiem szczerze, że to kolor jakiego długo szukałam. A miałam go ciągle pod nosem...

Aplikacja rewelacyjna mimo mini pędzelka. Lakier jest dość gęsty ale równocześnie odpowiednio rzadki. Paznokcie wyglądają bardzo dobrze już po pierwszej warstwie, ja położyłam dwie. Schnięcie (i twardnięcie) rewelacyjne - trochę się zamyśliłam i było już za późno na położenie Seche Vite, a mimo to po kwadransie miałam suchutkie paznokcie i twardy lakier.