My Chihuahua Bites! pochodzi z kolekcji meksykańskiej.Kolor dość cieżki do oddania na zdjęciach,na których to wypada blado,ale starałam się jak mogłam :).To będzie kolejny z moich największych ulubieńców,piękny wibrujący i wyrazisty koral z różem i nutką pomarańczu,bardzo kobiecy.W innym świetle może przypominać trochę jasną czerwień.Bardzo intensywny i prawie neonowy kolor,dobrze dogaduje się z moją karnacją,ożywia.Ciemniejszy i mniej pomarańczowyż Zoya Maya.Nakłada się bardzo łatwo,po 2 warstwach ładnie kryje.Na zdjęciu 2 warstwy+ top w świetle dziennym.W rzeczywistości zdecydowanie bardziej efektowny.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą O.P.I - Mexico. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą O.P.I - Mexico. Pokaż wszystkie posty
środa, 26 maja 2010
niedziela, 3 stycznia 2010
OPI Puerto Vallarta Violetta
OPI Puerto Vallarta Violetta to lawendowy kolor o perłowym wykończeniu - zdecydowanie chłodny kolor. Jest z kolekcji Mexico z 2005 roku. Jest to bardzo delikatny kolor, idealny do prac - stąd któtkie paznokcie i taki kolor. Wybaczcie że jeszcze nie są resztki lakieru są zczyszczone. Niezle się nakłada, jedna warstwa jest już dobrze kryjąca, dwie są idealne. Czas schnięcia nie jest idealny, jest conajmniej przyzwoity. Na zdjęciach są dwie warstwy plus top coat chociaż przy tym lakierze top coat nie jest potrzebny. Lakier utrzymuje się na paznokciach bardzo długo (najdłużej go miałam 5 dni, potem zmyłam bo mi się znudził, ale jeszcze był całkiem świeży). Nakłada się go porządnie, chociaż ma jakiś dziwny pędzelek - chyba nieco inny niż teraz, ale też jest znośny. Zdjęcie z fleshem, ale dobrze oddaje kolor. Lakier kupiony na Barskiej w takim koszyku z przecenionymi lakierami, za 10 złotych. Mi się bardzo opłacało - jeden z moich ulunionych lakierów do pracy. 
Subskrybuj:
Posty (Atom)