

Świetny czarny lakier z różnokolorowymi drobinkami. Nadaje się idealnie do layeringu, gdyż jest bardzo rzadki i mało kryjący.
Na zdjęciach bazą jest OPI Yes I Can Can + 2 warstwy Wibo.
Wadą jest zapach, gdyż masakrycznie śmierdzi i wskazane jest uchylenie okna w trakcie malowania. Zmywanie też nie należy do przyjemnych ;)
Kolor jest świetny,ale egzemplarz który miałam wogóle nie chciał wysychać :(
OdpowiedzUsuńA u mnie wysycha błyskawicznie!
OdpowiedzUsuń