wtorek, 15 marca 2011

OPI Teenage Dream





Bling bling :) dziś na moich pazurkach śliczna błyskotka czyli OPI Teeange Dream.Lakier powinien się raczej nazywać Little girl's dream bo jest różowy,błyszczący i "śliczniusi".Ja chyba mam w sobie sporo z tej wspomnianej dziewczynki bo bardzo,ale to bardzo mi się podoba.
Różowo-srebrny brokat taki jak np. w Absolutelly Alice połączony jest tu z wielkimi kawałkami opalizującymi na tęczowo.
Niestety zdjęcia nie oddają w pełni jego uroku.Na żywo jest zupełnie kryjący po dwóch warstwach i bardziej intensywnie różowy.Chropowaty w dotyku nawet po zaaplikowaniu top coata co zapowiada ciężkie zmywanie ale....czego się nie robi dla takiego efektu.
Całość robi wrażenie dość delikatne mimo tego ultra połysku-kolor nie jest krzykliwy.Na pewno spodoba się też fankom layeringu.

9 komentarzy:

  1. bue, takie nic :P dzielnie mu się opieram :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Thanks :*

    oj tam oj tam on na prawdę na żywo robi wrażenie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja osobiście nie przepadam za takim kolorami

    OdpowiedzUsuń
  4. bo nie widziałaś jak błyszczy na żywo Sabb :) ja go uwielbiam, niby taki delikatny a daje po oczach :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Dokładnie!Takie fajne połączenie delikatnego koloru i mega wyraźnego efektu :)

    OdpowiedzUsuń