niedziela, 28 sierpnia 2011

Bell Air Flow 704


Testów Bellowych ciąg dalszy.
Dla zasady, jedno ze zdjęć musiało się obrócić, ehh.
Na zdjęciu 2 warstwy na bazie inglot, na górze Seche Vite.
Że fotografie w ostrym słońcu, to widać :)




Aplikacja bez zarzutu, ładnie kryje, choć trochę gęsty (jak i inne Belle) jest. Kolor to taki brudny róż z drobinkami widocznymi tylko w butelce - na paznokciach widzę czysty krem. Kolor określiłabym jako różowy cielak.
Mnie się podoba, a Wam?
Bell to zdecydowanie moja ulubiona polska marka!

34 komentarze:

  1. Mi taki kolorek jakoś nie pasuje. Ale na twoich paznokciach wyglada bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki. Takiego odcienia dotąd w swojej kolekcji nie miałam, bardziej kupowałam klasyczne nudziaki, ale muszę przyznać, że taki brudny róż też interesująco wygląda. I świetny do pracy jest!

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki za ten post - własnie takiego koloru poszukiwałam! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ładny! podobny jest w biedronce eveline ?:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow! Śliczny kolorek. Pełno tu pięknych lakierów na tym blogu. Czekam na kolejne notki! Obserwuję :)

    H.

    OdpowiedzUsuń
  6. Na żywo bym go chciała macnąć... :)

    Ciekawy, aczkolwiek nie jestem pewna, czy do mojej cery.

    OdpowiedzUsuń
  7. dzis kupiłam :) bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczny kolor, przypomina mi kolorek Jogobelli (owoce leśne czy jakoś tak, bodajże) :D

    OdpowiedzUsuń
  9. omg jakie boski kolor a jakie idealne paznokcie !!! tylko pozazdrościć !!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny kolor! Mam podobny z Wibo ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Ładny kolorek, mam lakier z Eveline który wygląda tak samo, szkoda tylko że mój trzyma sie na paznokciach jakieś 2 dni a później odryskuje

    OdpowiedzUsuń
  12. piekne paznokcie, cudowne kolorki, bede zagladac:)
    zapraszam rowniez do siebie:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Informuję, że lakier bez szwanku wytrzymał 5 dni :-)
    @ Kropuś, na pewno będziesz testować!

    OdpowiedzUsuń
  14. śliczny kolorek - taki delikatny :))

    OdpowiedzUsuń
  15. lubię delikatne kolory...śliczny...
    ps.będzie mi miło jeśli i ty wpadniesz do mnie :) i pozostawisz jakiś ślad po sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. śliczny kolor! Chyba muszę się przekonać do lakierów z bell

    OdpowiedzUsuń
  17. kolorek bardzo ładny :) Ja lubię Bell, ale seria fasion colour wg mnie to porażka..

    OdpowiedzUsuń
  18. piękny ten kolor, lubie takie delikatne odcienie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękny kolor, sama bardzo bym chciała go mieć. Ale jakoś nigdy i nigdzie nie mogę trafić na te lakiery :((

    OdpowiedzUsuń
  20. ja mam go własnie na pazurkach i juz po pierwszej aplikacji się zakochałam pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Prześliczny ten kolor! Uwielbiam takie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ahh BELL AIT FLOW :) uwielbiam... mam kolorek 706 - taki brązowy... Uwielbiam ten lakier... czy paznokcie oddychają - nie wiem, ale moja mama mówi, że nie czuje "ciężkich" paznokci ;) więc może coś w tym jest...
    Kolory, które masz strasznie mi się spodobały!! chyba się skuszę na ten różowy... a ty który bardziej polecasz?

    OdpowiedzUsuń
  23. Masz przepiękne paznokcie!

    Ja się nie dziwię, że lubisz płynne cuda z LUSH'a ;-) też bym chętnie wypróbowała, ale na razie się nie zanosi :D

    OdpowiedzUsuń
  24. A! I zapomniałabym - AISHA - odnalazłam na buteleczce lakieru, że są produkcji Editt Cosmetics, więc jakaś mała firma ;-)

    OdpowiedzUsuń
  25. ahh...zakochałam się w tym odcieniu ! :)
    przepiękny:D

    OdpowiedzUsuń
  26. fantastyczny kolor! muszę kupić identyczny - zakochałam się!

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo ładny i dobrze się prezentuje na dłoni, ja jednak wolę teraz takie wystrzałowe kolory błyszczące i w ogóle, albo coś w stylu mięta też z tej serii właśnie bosko wygląda ;)

    OdpowiedzUsuń