środa, 23 marca 2011

Nowa limitowanka Colour Alike

Wszystko gra!
czyli nowa limitowana kolekcja Colour Alike na wiosnę-lato 2011 :)
Dzisiaj widziałam ją na żywo, jest naprawdę godna uwagi.

Tu krótki film


A tu zdjęcia


Mam 3 lakiery z tej kolekcji :) w najbliższym czasie ukażą się swatche :)

Colour Alike nr 453 Marchewkowe Pole





Kolejny kolor z nowej kolekcji CA - intensywny pomarańcz. Konsystencja trochę żelkowa (jak widzicie minimalnie przebijają końcówki). Pędzelek i aplikacja świetne, jak zwykle zresztą. Lakier ma mikro drobinki, których prawie w ogóle nie widać. Trzeba by się ich dopatrzeć w mocnym słońcu ;)
Na zdjęciach dwie warstwy bez bazy i topa.

wtorek, 22 marca 2011

COLOUR ALIKE Brigh hot pink (numer 5)



Z kolekcji podstawowej

Zdjęcia zrobiłam w świetle dziennym, nałożyłam dwie warstwy i top. Jest to typowy creme. Bardzo wakacyjny kolor. Intensywny i rozweselający. Dobrze się go nakładało, nie jest ani za gęsty ani za bardzo płynny.

Rimmel I love Lasting Finish 265 Pop




Rimmel I ♥ love Lasting Finish 265 Pop to intensywny pomarańczowy kolor na granicy czerwieni .W zależności od oświetlenia może być pomarańczowy lub do złudzenia przypominać jasną,neonową czerwień.
Lakier bardzo wygodny w obsłudze,średnio gruby pędzelek (cieńszy niż ten w standardowych lakierach Rimmel) i odpowiednia konsystencja.Kryje już po jednej warstwie,ale ma wykończenie typu jelly.Schnie szybko,z satynowym wykończeniem.
Na zdjęciu 2 warstwy + top.


My Secret 104





Lubie topki tego typu- genialne jest w nich to, że całkowicie mogą zmienić one wygląd bazowego lakieru a do tego nadają się idealnie do reanimacji koloru- ponownie nadają błysk i maskują drobne uszkodzenia jak np pościerane końcówki :D

Kolorem bazowym jest Barbra Vamp Chocolate. Na niego nałożyłam 2 warstwy, choć jedna już wyglądała naprawdę ładnie.
Bardzo pozytywnie zaskoczył mnie czas w jakim topek wysechł i stwardniał na pazurkach.

Colour Alike 22 Vamp Chocolate





Vamp Chocolate to piękny kolor ciemnej czekolady.
Aplikacja była równie przyjemna jak w przypadku każdego innego tej firmy. Pełne krycie można uzyskać za 1 warstwą, na moich paznokciach mimo wszystko wylądowały 2.
Emalia jest kremowa, bezdrobinkowa.

Lakier nosi się równie dobrze jak wszystkie Barbry które posiadam- po paru dniach mamy tylko lekko pościerane końcówki.

JOKO Camellia rose





Prezentowany przeze mnie lakier pochodzi z nowej kolekcji JOKO Find Your Color. Jest to piękny ciemny, przybrudzony róż.

Na największą uwagę zasługuje pędzelek, który jest świetnie wyprofilowany. Ostrzegam że jest on dość szeroki, ale bez obawy- mam bardzo wąską płytkę i sprawdził się on wyśmienicie.
Konsystencja również jest genialna- na tyle gęsta, że można pokryć płytkę paznokcia jedną warstwą i uzyskać pełne krycie- ja jestem zwolenniczką 2 warstw lakieru i tak też malowałam tym razem.

OPI Last Friday Night



Zdjęcia zrobiłam w świetle dziennym. Nałożyłam cztery warstwy lakieru i top coat. Potrzeba tylu warstw aby pokazał się ten błękitny kolor. Po nałożeniu dwóch było widać tylko te drobinki. Co do drobinek to lakier zawiera w sobie brokat: srebrny, zielony i niebieski i oprócz tego takie maleńkie drobinki w kolorze niebieskim. Spokojnie można nałożyć cztery albo pięć warstw. Nakłada się ładnie i szybko schnie. Natomiast zmywanie – tak jak każdy brokat – ciężko.

sobota, 19 marca 2011

Models Own Nude Beige



Bardzo ładny przybrudzony nudziak w kolorze kawy z mlekiem.Nie tak ciepły,jak Revlon Nude Chic,ale cieplejszy od OPI Tickle My France-y.
Aplikacja i ogólna obsługa lakierów Models Own na prawdę super.
Na zdjęciu dwie warstwy + top.

Colour Alike nr 456 Nie, bo nie




Coś dla fanek błękitów z najnowszej kolekcji Colour Alike. To dość intensywny błękit z połyskującym shimmerem.
Szkoda że Barbra nie umieszcza nazw na buteleczkach :( nazwy są świetne a te numerki takie bezpłciowe.
Lakier świetnie się nakłada i dość szybko wysycha. Potrzebne są min. dwie warstwy, gdyż jak widać i tak delikatnie prześwitują mi końcówki. Dla idealnego krycia sugeruję 3 warstwy. Bardzo lubię ich pędzelki, ponieważ dobrze manewruje się nimi przy skórkach.
Na zdjęciu dwie warstwy bez bazy i topa.

China Glaze Ingrid



Odkąd ten kolor się pojawił od razu był na mojej liście must have. To śliczny brąz ze złotym shimmerem (który jest bardzo delikatny).
Na zdjęciu dwie warstwy bez bazy i topa.

Essie Island Hopping



To znany i pokazywany już brudny róż od Essie. Tak wygląda u mnie ;)
Na zdjęciach dwie warstwy bez bazy i topa.

Wibo Express Growth nr 291



Świetny czarny lakier z różnokolorowymi drobinkami. Nadaje się idealnie do layeringu, gdyż jest bardzo rzadki i mało kryjący.
Na zdjęciach bazą jest OPI Yes I Can Can + 2 warstwy Wibo.
Wadą jest zapach, gdyż masakrycznie śmierdzi i wskazane jest uchylenie okna w trakcie malowania. Zmywanie też nie należy do przyjemnych ;)

Golden Rose Care+Strong nr 133



Tak sobie lakier. Kupiłam z ciekawości, pomalowałam raz, zrobiłam zdjęcie i sobie leży. Jednak jak mam to pokażę ;)
To chyba wykończenie foil? Proszę mnie poprawiać jakby co.
Na zdjęciu dwie warstwy.

Vipera Jumpy nr 140



Tutaj sławny już kolor nr 140 który chyba jako pierwsza wynalazła Damaris.
To bardzo efektowny bordowy kolor ze złotym shimmerem. Nie umiem jednoznacznie określić tego koloru. Fajny zarówno jako pojedynczy i warstwa na inny lakier.
Na zdjęciu dwie warstwy bez bazy i topa.

Vipera Jumpy nr 145



Na fali wątku o Viperze zaraziłam się lakierami Jumpy (tak jak Damaris i inne dziewczyny). Jak dla mnie niezła jakość w niskiej cenie, do tego małe buteleczki (co lubię).
Nr 145 to fioletowy duochrom opalizujący na niebiesko. Jeśli się mylę to poprawcie mnie, bo nie jestem dobra w idealnym rozpoznawaniu wykończeń.
Na zdjęciu dwie warstwy bez bazy i topa.

Essence nr 02 Zulu



Zulu już po jednej warstwie świetnie kryje i błyskawiczni wysycha. Najczęściej używam go, gdy się bardzo spieszę, więc jest to mani ekspresowy. To pewnie wynika z tego że ma formułę matową, jednak ten mat jest bardziej satynowy i po jednym, dwóch dniach nabiera połysku. W buteleczce Zulu to kawa z mlekiem z dodatkiem szarości, jednak u mnie na paznokciach zdecydowanie wybija szary kolor.
Na zdjęciach dwie warstwy ale położony jedną, mocno się nie różni. Tutaj również przepraszam za skórki ale miałam wtedy masakrycznie wysuszone dłonie i próbowałam doprowadzić je do porządku.
Zulu i Chakrę dostałam niespodziewanie od bliskiej koleżanki Nati4 za co jeszcze raz oficjalnie dziękuję :D

Essence nr 03 Heart Chakra



Kolor z dość starej kolekcji Into The Wild. Jednakże dawno nic nie wklejałam i nazbierało się trochę swatchy.
To jasna delikatna pastelowa brzoskwinia z odrobiną różu. Nakłada się bardzo fajnie i nie ma typowych problemów jak przy nakładaniu pasteli.
Na zdjęciu dwie warstwy bez bazy i top coata. Przepraszam za skórki.

środa, 16 marca 2011

Essie Van'd go





Essie Van'd go to przepiękny pastelowy koral będący mieszanką różu i brzoskwini.
Na prawdę piękny odcień,nie muszę chyba mówić że mam do takich słabość :).Pierwsze zdjęcie idealnie oddaje kolor.
Rzadka konsystencja i cienki pędzelek sprawia,że aplikacja jest na prawdę trudna ale efekt wynagradza wysiłki.
Na zdjęciu 2 warstwy + lakier nawierzchniowy.