wtorek, 22 marca 2011

Colour Alike 22 Vamp Chocolate





Vamp Chocolate to piękny kolor ciemnej czekolady.
Aplikacja była równie przyjemna jak w przypadku każdego innego tej firmy. Pełne krycie można uzyskać za 1 warstwą, na moich paznokciach mimo wszystko wylądowały 2.
Emalia jest kremowa, bezdrobinkowa.

Lakier nosi się równie dobrze jak wszystkie Barbry które posiadam- po paru dniach mamy tylko lekko pościerane końcówki.

JOKO Camellia rose





Prezentowany przeze mnie lakier pochodzi z nowej kolekcji JOKO Find Your Color. Jest to piękny ciemny, przybrudzony róż.

Na największą uwagę zasługuje pędzelek, który jest świetnie wyprofilowany. Ostrzegam że jest on dość szeroki, ale bez obawy- mam bardzo wąską płytkę i sprawdził się on wyśmienicie.
Konsystencja również jest genialna- na tyle gęsta, że można pokryć płytkę paznokcia jedną warstwą i uzyskać pełne krycie- ja jestem zwolenniczką 2 warstw lakieru i tak też malowałam tym razem.

OPI Last Friday Night



Zdjęcia zrobiłam w świetle dziennym. Nałożyłam cztery warstwy lakieru i top coat. Potrzeba tylu warstw aby pokazał się ten błękitny kolor. Po nałożeniu dwóch było widać tylko te drobinki. Co do drobinek to lakier zawiera w sobie brokat: srebrny, zielony i niebieski i oprócz tego takie maleńkie drobinki w kolorze niebieskim. Spokojnie można nałożyć cztery albo pięć warstw. Nakłada się ładnie i szybko schnie. Natomiast zmywanie – tak jak każdy brokat – ciężko.

sobota, 19 marca 2011

Models Own Nude Beige



Bardzo ładny przybrudzony nudziak w kolorze kawy z mlekiem.Nie tak ciepły,jak Revlon Nude Chic,ale cieplejszy od OPI Tickle My France-y.
Aplikacja i ogólna obsługa lakierów Models Own na prawdę super.
Na zdjęciu dwie warstwy + top.

Colour Alike nr 456 Nie, bo nie




Coś dla fanek błękitów z najnowszej kolekcji Colour Alike. To dość intensywny błękit z połyskującym shimmerem.
Szkoda że Barbra nie umieszcza nazw na buteleczkach :( nazwy są świetne a te numerki takie bezpłciowe.
Lakier świetnie się nakłada i dość szybko wysycha. Potrzebne są min. dwie warstwy, gdyż jak widać i tak delikatnie prześwitują mi końcówki. Dla idealnego krycia sugeruję 3 warstwy. Bardzo lubię ich pędzelki, ponieważ dobrze manewruje się nimi przy skórkach.
Na zdjęciu dwie warstwy bez bazy i topa.

China Glaze Ingrid



Odkąd ten kolor się pojawił od razu był na mojej liście must have. To śliczny brąz ze złotym shimmerem (który jest bardzo delikatny).
Na zdjęciu dwie warstwy bez bazy i topa.

Essie Island Hopping



To znany i pokazywany już brudny róż od Essie. Tak wygląda u mnie ;)
Na zdjęciach dwie warstwy bez bazy i topa.

Wibo Express Growth nr 291



Świetny czarny lakier z różnokolorowymi drobinkami. Nadaje się idealnie do layeringu, gdyż jest bardzo rzadki i mało kryjący.
Na zdjęciach bazą jest OPI Yes I Can Can + 2 warstwy Wibo.
Wadą jest zapach, gdyż masakrycznie śmierdzi i wskazane jest uchylenie okna w trakcie malowania. Zmywanie też nie należy do przyjemnych ;)

Golden Rose Care+Strong nr 133



Tak sobie lakier. Kupiłam z ciekawości, pomalowałam raz, zrobiłam zdjęcie i sobie leży. Jednak jak mam to pokażę ;)
To chyba wykończenie foil? Proszę mnie poprawiać jakby co.
Na zdjęciu dwie warstwy.

Vipera Jumpy nr 140



Tutaj sławny już kolor nr 140 który chyba jako pierwsza wynalazła Damaris.
To bardzo efektowny bordowy kolor ze złotym shimmerem. Nie umiem jednoznacznie określić tego koloru. Fajny zarówno jako pojedynczy i warstwa na inny lakier.
Na zdjęciu dwie warstwy bez bazy i topa.

Vipera Jumpy nr 145



Na fali wątku o Viperze zaraziłam się lakierami Jumpy (tak jak Damaris i inne dziewczyny). Jak dla mnie niezła jakość w niskiej cenie, do tego małe buteleczki (co lubię).
Nr 145 to fioletowy duochrom opalizujący na niebiesko. Jeśli się mylę to poprawcie mnie, bo nie jestem dobra w idealnym rozpoznawaniu wykończeń.
Na zdjęciu dwie warstwy bez bazy i topa.

Essence nr 02 Zulu



Zulu już po jednej warstwie świetnie kryje i błyskawiczni wysycha. Najczęściej używam go, gdy się bardzo spieszę, więc jest to mani ekspresowy. To pewnie wynika z tego że ma formułę matową, jednak ten mat jest bardziej satynowy i po jednym, dwóch dniach nabiera połysku. W buteleczce Zulu to kawa z mlekiem z dodatkiem szarości, jednak u mnie na paznokciach zdecydowanie wybija szary kolor.
Na zdjęciach dwie warstwy ale położony jedną, mocno się nie różni. Tutaj również przepraszam za skórki ale miałam wtedy masakrycznie wysuszone dłonie i próbowałam doprowadzić je do porządku.
Zulu i Chakrę dostałam niespodziewanie od bliskiej koleżanki Nati4 za co jeszcze raz oficjalnie dziękuję :D

Essence nr 03 Heart Chakra



Kolor z dość starej kolekcji Into The Wild. Jednakże dawno nic nie wklejałam i nazbierało się trochę swatchy.
To jasna delikatna pastelowa brzoskwinia z odrobiną różu. Nakłada się bardzo fajnie i nie ma typowych problemów jak przy nakładaniu pasteli.
Na zdjęciu dwie warstwy bez bazy i top coata. Przepraszam za skórki.

środa, 16 marca 2011

Essie Van'd go





Essie Van'd go to przepiękny pastelowy koral będący mieszanką różu i brzoskwini.
Na prawdę piękny odcień,nie muszę chyba mówić że mam do takich słabość :).Pierwsze zdjęcie idealnie oddaje kolor.
Rzadka konsystencja i cienki pędzelek sprawia,że aplikacja jest na prawdę trudna ale efekt wynagradza wysiłki.
Na zdjęciu 2 warstwy + lakier nawierzchniowy.

wtorek, 15 marca 2011

OPI Teenage Dream





Bling bling :) dziś na moich pazurkach śliczna błyskotka czyli OPI Teeange Dream.Lakier powinien się raczej nazywać Little girl's dream bo jest różowy,błyszczący i "śliczniusi".Ja chyba mam w sobie sporo z tej wspomnianej dziewczynki bo bardzo,ale to bardzo mi się podoba.
Różowo-srebrny brokat taki jak np. w Absolutelly Alice połączony jest tu z wielkimi kawałkami opalizującymi na tęczowo.
Niestety zdjęcia nie oddają w pełni jego uroku.Na żywo jest zupełnie kryjący po dwóch warstwach i bardziej intensywnie różowy.Chropowaty w dotyku nawet po zaaplikowaniu top coata co zapowiada ciężkie zmywanie ale....czego się nie robi dla takiego efektu.
Całość robi wrażenie dość delikatne mimo tego ultra połysku-kolor nie jest krzykliwy.Na pewno spodoba się też fankom layeringu.

poniedziałek, 14 marca 2011

Haul Time

Moje londyńskie zdobycze i zakupy ebayowe :) :

-Orly Pure Porcelain
-Essie Van'd go
-OPI Teenage Dream
-Rimmel Pop
-Models Own Nude Beige
-MO black Swirl
-MO Champagne


Oczekujcie nadejścia swatchy :D

niedziela, 13 marca 2011

China Glaze Virtual Violet



China Glaze Virtual Violet

Z kolekcji: Tronica

Zdjęcia zrobiłam w świetle dzienny. Nałożyłam dwie warstwy lakieru i top coat. Jestem zachwycona lakierami z tej kolekcji bo bajecznie się nakładają i zmywają :D kolor to głęboki fiolet:D bardzo przyjemny :D z mnóstwem maleńkich drobinek, które mienią się na wszystkie kolory. W słońcu jest boski.

MADA

środa, 9 marca 2011

piątek, 4 marca 2011

China Glaze High Maintenance



Jakiś czas temu miałam okazję przetestować ten lakier (i tu dziękuję bardzo za taką możliwość ;*;)) i spodobał mi się na tyle, żeby wskoczyć na moją wishlistę.
High Maintenance to kremowa, średnio ciemna czerwień, nie jest to jeszcze typowe bordo. Bardzo elegancki kolor, myślę, że z powodzeniem może pełnić rolę 'klasyka' w kolekcjach lakierowych jego posiadaczek.
Gęstość idealna, lakier ma konsystencję, która umożliwia wygodną aplikację. Pędzelek, trwałość oraz schnięcie jak u China Glaze - świetne.
Do krycia jak na zdjęciach potrzebne są dwie warstwy (wspaniałe czasy moich długich paznokci...;)).
Zdjęcie w cieniu wiernie oddaje kolor, w słońcu można dopatrzyć się prześwitujących końcówek, jednak na żywo tego nie widać.

czwartek, 3 marca 2011

OPI Black Onyx



Tym razem udało mi się znaleźć czerń idealną(co bardzo mine cieszy,szczególnie biorąc pod uwagę ostatnią porażkę z lakierem Bell).OPI Black Onyx to najlepszy czarny lakier,jaki miałam a miałam ich już trochę.Bardzo kryjący,jakby się postarać to wystarczy nawet jedna grubsza warstwa.Schnie szybko i jest bardzo błyszczący.Kolor jest bardzo intensywny,wręcz wibrujący.
Na zdjęciu 2 warstwy+ top.

China Glaze High Def



Nałożyłam dwie warstwy lakieru i top coat. Zdjęcia w świetle dziennym. Lakier ma bardzo piękny niebieski kolor. Jest w nim całe morze maleńkich drobinek od srebrnych, niebieskich po fioletowe. Polecam każdemu ten lakier:D Ogólnie polecam całą kolekcję.

MADA