niedziela, 22 listopada 2009

Orly - Mirror Mirror

Jest SUUUUPER!! Takiego szarego długo szukałam!! Po 2 warstwach jest super krycie. Kolorek jest bardziej neutralny, kremowy. Identyczny jak mój pilot od TV

2 warstwy, bez top coatu



Orly - Pixie Dust

Jest kapitalny, chociaż po 2 warstwach lekko miejscami prześwitywał, więc użyłam 3 warstw. Zaskoczył mnie, bo po butelce nie spodziewałam się rewelacji, ale na paznokciach wygląda naprawdę "czarodziejsko"


Szary, bardziej przejrzysty, wpada w błękit, no i ma takie "szklane" drobinki (nie powiedziałabym, że są srebrne)

Orly - Prince Charming

siążę super kryje (2 warstwy), jest ciemniejszy niż OPI - Over the Taupe i chłodniejszy. Mi się bardziej podoba bo jest bardziej widoczny niż OPI. Nakłada się super, chociaż na jednym paznokciu źle chlapnęłam i zrobiły mi się bąbelki.




środa, 18 listopada 2009

OPI Siberian Nights + stempelek :-)


Wrzucam fotki- uwaga uwaga!- pięciodniowego Siberian Nights! Jak widać, trzyma się nieźle, choć połysk już nie ten :) Suche mam strasznie dłonie, za co najmocniej przepraszam..Dopiero na zdjęciach widać!

Przy okazji pochwalę się stempelkiem na serdecznym paznokciu. Użyłam w tym celu $OPI Call your mother!

niedziela, 15 listopada 2009

O.P.I - Over the taupe

Jest to dość ciekawy kolor. Wyraźnie brąz, ale nieco przybrudzony szarością. Jest w 100% kremowy, dobrze kryje i dobrze się nakłada. W sam raz na wiosnę 2010 ;)

Światło dzienne, słońce:






Światło dzienne, wewnątrz:



O.P.I - Suzi Skis In The Pyrenees

Bardzo ciemna szarość, wpadająca w czerń, może nawet taka węglowa czerń, ale bez węglowego połysku. Strasznie ciężko mi się go nakładało, rozlewał mi się drań wszędzie. Ale jako tako wyszło :)
Kolorek bardzo fajny :D Po 2 warstwach jest gites.
Ale te nazwy z "Suzi" to mnie wnerwiają na maxa!!



środa, 11 listopada 2009

$OPI - Call your Mother

Kolorek zdecydowanie niestandardowy. Bez wątpienia jest to fiolet ;), jednak nie taki jasny, żywy lecz z odrobiną szarości.
Te lakierki mają nieco gęstszą konsystencję niż OPI, ale mi dobrze się je nakłada. Trwałość też porównywalna do OPI.

Światło dzienne, słońce:




Światło dzienne, wewnątrz:




poniedziałek, 9 listopada 2009

O.P.I. Tickle my France-y


3 warstwy lakieru, bo 2 prześwitywały. Na dole inglot wybielający, na górze SH Insta Dri.
Na mnie bardziej różowy niż na Kattie. Najlepszy kryjący cielak w mojej kolekcji.


Porównanie - malinowe

Wydaje mi się, że przydadzą się także fotki porównujące podobne kolorki.
Tak więc jak dostałam No Spain No Gain to od razu przyszło mi na myśl Miami Beet. No i się okazało, iż są dość podobne. NSNG wpada bardziej w róż niż MB i w zasadzie więcej różnic nie widzę. Po prawej są po 1 warstwie a po lewej po 2 warstwy. Powiem szczerze że mi bardziej podoba się NSNG.



OPI - Miami Beet

Miami Beet to cudny soczysty róż, kojarzący się z malinami. Nie jest do końca czerwony, ale też wyraźnie odznacza się od kolorów typu fuksja. Krycie ok.

Tu są 2 warstwy. Mam tez No Spain No Gain i są bardzo podobne.



OPI - Midnight in Moscow


2 warstwy w różnym świetle. Ten kolor ma cudne czerwone drobinki, które starałam się uchwycić na zdjęciu. Niestety trzeba się dobrze przyjrzeć aby je dostrzec ;) W dziennym świetle to bardzo ciemny brąz wpadający w czerń.

sobota, 7 listopada 2009

OPI - You don't know Jacques!































Słynny 'grzybiarz' :) . Bardzo fajny lakier, dla mnie zdecydowanie wpadający w chłodny odcień brązu, nie w szary. 2 warstwy wystarczą, żeby kolor był wyrazisty i nie było widać smug, prześwitów etc. :)
Zdjęcie pierwsze- z lampą, drugie bez lampy (pochmurny dzień) :)

piątek, 6 listopada 2009

INGLOT pro S Nr 554

O ile się nie mylę to te lakiery są obecnie wycofywane ze sprzedaży, dzięki czemu można je kupić już za 13 zeta :) Chociaż szybko widać było przetarcia, ale kolorek mi się podoba. Jest to czarny lakierek z mnóstwem niebiesko-stalowego brokatu. Po prostu cuudny ^_^. Jednak potrzeba 3 warstw, żeby cudnie wyglądał.




czwartek, 5 listopada 2009

China Glaze Rodeo Fanatic

 



ChG Rodeo Fanatic to kameleon. Kolor jest niesamowity! Taki ciemnomorski niebieski z pobłyskiem zielonego, zmienia swój kolor w zależności od oświetlenia: w sztucznym świetle to kolor szmaragdowy, niebieski gdzieś zanika, w świetle to niebieski z pobłyskiem, czasem wydaje się ciemnym granatem, czasem jak głębia oceanu..

ZOYA - Sabrina

W buteleczce, lakier ten wygląda na lekki nieco ciepławy róż. W rzeczywistości oprócz nadania lekkiego kolorku dodatkowo wybiela nieco płytkę. Jego wielką zaletą jest także to, że świetny efekt można osiągnąć już przy 2 warstwach.



INGLOT Nr 116

Jest to lakier w kolorze bordo (jednak bardziej wpadający w brąz niż w czerwień) z dodatkiem delikatnych srebrnych drobinek. Mi nakładał się świetnie. Jego minusem jest to, że potrzeba 3 warstw do porządnego wyglądu. Pierwsza warstwa wygląda tragicznie.

2 i 3 warstwy ale najlepiej wygląda z 3







środa, 4 listopada 2009

Zoya - Sabrina


3 warstwy Zoyki + Insta-Dri Sally Hansen

China Glaze - Emerald sparkle

China Glaze - Emerald Sparkle - Brokatowy

Ciężkie dziś światło,żeby uchwycić jak wspaniale ten lakier migocze, ale starałam się i próbowałam, mam nadzieję, że choć trochę podołałam ;)


ps. przepraszam za skórki! :) i.... nie zdążyłam wcześniej napisać, ale wspaniały 4 punkt regulaminu :D

wtorek, 3 listopada 2009

O.P.I - Tickle my Francey

Świetny kolorek, taki w odcieniu "nude". Na mnie jest 100% beżem, ale nieco chłodnym. Na Basi bardziej wada w fiolet :) Przy białych końcówkach takich jak moje biel może lekko przebijać, nawet przy 3 warstwach, ale przy normalnych czynnościach nie widać tego.


Światło dzienne, słońce:





Światło dzienne, wewnątrz:



poniedziałek, 2 listopada 2009

OPI Black Cherry Chutney

Głęboka ciemna wiśnia wpadająca trochę w czerń. To mój ulubiony kolor ostatnio ;)

Vipera 522


Według mnie śliczny odcień fioletu, głęboki, kremowy, po dwóch warstwach idealnie kryje. Niestety nie powala trwałością, u mnie trzyma się max. 3 dni

OPI Siberian Nights

Bardzo ciemny fiolet wpadający w czerń. Z daleka wygląda jak czarny i jeśli ktoś nie przyjrzy mu się dokładnie to nie odróżni, czy jest to ciemny fiolet czy czerń ;) Choć bardzo mi się podoba to wolałabym aby był odrobinę jaśniejszy.

OPI Mimosas for Mr&Mrs.


Przepraszam za obsypany brokat (wypadek przy pracy ;) )

Viper Nr 548

Pamiętam, że trwałością ten lakier mnie nie zadziwił, ale kolorek nawet fajny :)
Takie nie wiadomo co :) Jest to taka zieleń, ale mocno wpada w błękit, wydaje mi się, że oba te kolorki są w miarę zrównoważone. Przy 2 warstwach końcówki mogą przebijać, ale przy 3 krycie jest bardzo dobre. Lakier też całkiem szybko wysycha.

3 warstwy, światło dzienne:



niedziela, 1 listopada 2009

O.P.I - Black Onyx



O.P.I Black onyx -z kilkudniowym odrostem. chyba najfajniejszy czarny lakier jaki miałam. tu są 2 warstwy, ale jedna daje juz fajny czarny efekt

INGLOT Nr 950

Kolorek z letniej kolekcji INGLOTA, ciepła czerwień z drobinkami, lakier wydaje się być lekko perłowy. W sumie większość kolorów z tej kolekcji była całkiem dobra pod względem krycia, dlatego myślałam, że i ten dobrze pokryje płytkę w 2 warstwach, ale niestety do dobrego wyglądu potrzebował aż 3 warstw.

3 warstwy, światło dzienne, wewnątrz:






3 warstwy, światło dzienne, słońce:



OPI - Here Today... Aragon Tomorrow

Lakier pochodzi z kolekcji Espana 2009.
Jest troszkę inny od pozostałych ciemnych kolorków OPI jakie mam. Wydaje się że pigment nie do końca się rozpuścił - co widać na pierwszym zdjęciu. Nakładał mi się go nieco trudniej, gdyż formuła jest jakby rzadsza. W sumie to bardzo ładnie wygląda w 2 warstwach, ale po 3 też jest ładny. Oczywiście jest bardzo ciemny, także niekiedy wydaje się być czarny. Mi najbardziej podoba się w wersji 2 warstw, gdyż widać nieco bardziej zieleń. Czas schnięcia OK.








 

O.P.I - Linkoln Park After Dark SUEDE











































3 warstwy lakieru polozonego bezposrednio na zel, bez lakieru nawierzchniowego. Tak wyglada
lakier po tygodniu noszenia:) matu nie stracil, nie sciera sie. lakier to fiolet-lila ze srebrnymi drobinkami. wykonczenie jest matowe.
fotki - pierwsza z fleszem, dwie pozostale w swietle dziennym bez flesza.

China Glaze - Ruby Pumps


Wszyscy znają ten lakier na bank ^_^
jest booski, pomalowałam tylko 4 paznokcie, żeby zrobić fotkę, a tak mi się nie chciało go zmywać :)
2 warstwy też były by ok, ale po 3 nabrał lepszej głębi. Jest to mocny odcień czerwieni z mnóstwem srebrnych drobinek. przez to, że lakier jest lekko galaretkowaty potrzebował 3 warstw do dobrego krycia, ale dzięki tej przejrzystości srebrny brokat wydaje się być czerwonym.
Mój lakier nr 1!!


 Oba zdjęcia to 3 warstwy, światło dzienne: